Im dłużej żyję, tym bardziej się przekonuję, że… nie trzeba latać na koniec świata, by życie było fascynującą podróżą, i nie trzeba skakać na spadochronie, by było wielką przygodą, ani nie jest konieczne wspinanie się na ośmiotysięczniki, by życie było wyzwaniem, i nie jest wymagane zdobycie pucharu, Kontynuuj czytanie
po prostu kocham ( wersja rozszerzona
„Modlitwa nie polega ma tym, aby dużo myśleć, ale na tym żeby bardzo kochać” (św. Teresa z Avila) * * * Gdybym kiedyś powiedziała mojemu chłopakowi: „wierzę, że jesteś, ufam, że jesteś dobry i chcesz dla mnie dobra” i na tym skończyła, nie bylibyśmy dziś małżeństwem. Bo Kontynuuj czytanie
7. Chwała Ojcu
„Nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: „Daj Mi pić!„(J 4,7) Jak trudno uzmysłowić sobie, że sam Bóg czegoś ode mnie chce. Zwraca się do mnie osobiście, nie do jakiegoś bezosobowego tłumu. Jak uświadomić sobie, że mogę odpowiedzieć na pragnienie samego Boga… To totalna Kontynuuj czytanie
Wehikuł czasu. Ferajna ze szkolnej ławki Joana Jax̌
W nowym tygodniu, zapraszam do recenzji ✍️ książki 📕autorstwa Joanny Jax Wehikuł czasu. To pierwsza część cyklu Ferajna z ławki. I chociaż „Kasia, Bożenka, Wojtek, Adrian, Karol i Radek przez przypadek w ramach szkolnego projektu zostają przydzieleni do jednej grupy. Kiedy szukają pomysłu na szkolny konkurs, przez przypadek Kontynuuj czytanie
Tęskno
Tak- ostatnio często tęsknię do czasów kiedy byłam dzieckiem. Nie dlatego , że jestem coraz starsza i nie mam akceptacji co do procesu starzenia. Wręcz przeciwnie uwielbiam historię starszych ludzi . Doceniam mądrość, która wynika z przeżytych lat. Bliżej mi do tych ludzi niż do młodych. Tęskno mi Kontynuuj czytanie
” Normalne”
Ten blog zaczęłam pisać niecałe 9 lat temu. 2 lata przed śmiercią Jarka. .Byłam przekonana ( i to przekonanie jest do dziś) , że to natchnienie Ducha Świetego. Chciałam przede wszystkim opisywać moje doświadczenie wiary , która w tamtym momencie stała się naprawdę żywa. Druga była / moją Kontynuuj czytanie
pierwsza i ostatnia
Gdybym kiedyś powiedziała mojemu chłopakowi: „wierzę, że jesteś, ufam, że jesteś dobry i chcesz dla mnie dobra” i na tym skończyła, nie bylibyśmy dziś małżeństwem. Bo wierzyć komuś czy ufać to dopiero połowa drogi. Jej celem i spełnieniem jest miłość. To dlatego Jezusowi nie wystarczyło wyznanie wiary Kontynuuj czytanie
żebracy
Wydaje nam się, że mamy wszystko, a naprawdę nie mamy nic. Dobrze ubrani i świetnie wyglądający żebracy. Taki jest nasz status. „Nagi wyszedłem z łona matki i nagi powrócę” – mówił Hiob, gdy wszystkie zaszczyty i dobra odpadły od niego, gdy odpadało chore na trąd ciało. Taki Kontynuuj czytanie
nasionko brzozy
Nie jesteśmy skłonni do wierzenia na słowo. Za dużo zawodów, za wiele zranień i straconych nadziei. Blizny po nich zniekształcają serce. Włączają się zapory mechanizmów obronnych. Nie dać się więcej nabrać, nie położyć już w nikim nadziei, bo ona jest bardziej płonna niż kawałek suchego drewna, nie Kontynuuj czytanie
14 lutego
Nie jest wstydem być psychicznie chorym ani mieć zaburzenia psychiczne…. Problem jest wtedy , gdy nic z tym nie robisz , nie leczysz się. Leczenie to długotrwały proces , trudny proces , który wymaga od chorego dużo siły. Traumy przez duże T mają swoje źródła i nie są Kontynuuj czytanie

