Tak- ostatnio często tęsknię do czasów kiedy byłam dzieckiem. Nie dlatego , że jestem coraz starsza i nie mam akceptacji co do procesu starzenia. Wręcz przeciwnie uwielbiam historię starszych ludzi . Doceniam mądrość, która wynika z przeżytych lat. Bliżej mi do tych ludzi niż do młodych. Tęskno mi Kontynuuj czytanie
” Normalne”
Ten blog zaczęłam pisać niecałe 9 lat temu. 2 lata przed śmiercią Jarka. .Byłam przekonana ( i to przekonanie jest do dziś) , że to natchnienie Ducha Świetego. Chciałam przede wszystkim opisywać moje doświadczenie wiary , która w tamtym momencie stała się naprawdę żywa. Druga była / moją Kontynuuj czytanie
pierwsza i ostatnia
Gdybym kiedyś powiedziała mojemu chłopakowi: „wierzę, że jesteś, ufam, że jesteś dobry i chcesz dla mnie dobra” i na tym skończyła, nie bylibyśmy dziś małżeństwem. Bo wierzyć komuś czy ufać to dopiero połowa drogi. Jej celem i spełnieniem jest miłość. To dlatego Jezusowi nie wystarczyło wyznanie wiary Kontynuuj czytanie
żebracy
Wydaje nam się, że mamy wszystko, a naprawdę nie mamy nic. Dobrze ubrani i świetnie wyglądający żebracy. Taki jest nasz status. „Nagi wyszedłem z łona matki i nagi powrócę” – mówił Hiob, gdy wszystkie zaszczyty i dobra odpadły od niego, gdy odpadało chore na trąd ciało. Taki Kontynuuj czytanie
nasionko brzozy
Nie jesteśmy skłonni do wierzenia na słowo. Za dużo zawodów, za wiele zranień i straconych nadziei. Blizny po nich zniekształcają serce. Włączają się zapory mechanizmów obronnych. Nie dać się więcej nabrać, nie położyć już w nikim nadziei, bo ona jest bardziej płonna niż kawałek suchego drewna, nie Kontynuuj czytanie
14 lutego
Nie jest wstydem być psychicznie chorym ani mieć zaburzenia psychiczne…. Problem jest wtedy , gdy nic z tym nie robisz , nie leczysz się. Leczenie to długotrwały proces , trudny proces , który wymaga od chorego dużo siły. Traumy przez duże T mają swoje źródła i nie są Kontynuuj czytanie
czekanie
Zawsze jest na co czekać. Zawsze. Wiosną – na lato, zimą – na wiosnę. Czekać na dorosłość, na tego jedynego, tę jedyną, na wyjazd na wakacje, powrót kogoś, na wyzdrowienie, na Wielkanoc czy Boże Narodzenie, na ciasto w piekarniku, czekać aż wzejdą zasiewy, na weekend i na Kontynuuj czytanie
kapsuła czasu
I po co wymyślać specjalne kapsuły do cofania się w czasie skoro mamy zdjęcia:) Całe pliki zdjęć, całe albumy, całą komodę, którą nazywamy „jagodową”. Wystarczy tylko zgrzytnąć kluczykiem w jej zamku, zaszeleścić kartkami i już… przenosimy się 5, 10, 20 lat wstecz, a jeśli zechcemy – nawet Kontynuuj czytanie
623. Koniec
Wszystko co ma swój początek, ma także swój koniec. Wielokrotnie zdarzyło się, że gdy zabierałem się za jakiś temat, by umieścić go tutaj na blogu- np związany z rozważeniem jakiegoś fragmentu Pisma Świętego, to przede wszystkim dla mnie przynosiło to duże owoce. Pisałem, przede wszystkim dla siebie, ale Kontynuuj czytanie
6. Szczęśliwi!
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.”(Mt 5, 3) Od dłuższego czasu nurtuje mnie to, na czym właściwie polega taka postawa człowieka wierzącego, co to znaczy być „ubogim w duchu” i dlaczego taka postawa może być bramą do największego szczęścia – nieba. Ponadto, gdy czytam Kontynuuj czytanie

