bujność dnia

  Zawsze je przyniosę ze świeżym praniem do domu. Mrówki, pajączki kwiatowe i żuki wszelkiego kalibru wysypują się wraz ze skarpetkami, bluzkami i poszewkami, a potem rozbiegają po naszej sypialni w jednym mgnieniu oka. Więc nikt się już nie dziwi temu całemu towarzystwu pomieszkującemu kątem w naszym domu. Kontynuuj czytanie

kobieto…

  – Oj, nie udała Ci się ta część życia kobiety – przyganiam Mu w duchu. Bo oto moja przyjaciółka ze Słowacji od przed- Wielkanocy ma ciągłe krwotoki i od tego anemię. Potem koleżanka w pracy zwierza mi się, że się prawie wykrwawia. – Tak, tak – wspomina Kontynuuj czytanie

Ja

Zaczęłam  pisać ten blog 6 lat temu. Parę  miesięcy  przed upragnionym happy endem- ślubem  -Mamy i Jarka. Od Góry Tabor do Golgoty… Nie jestem ostatnio  zbyt ” rozmowna”  Trudno mi utrzymać  kontakt  z moim JA i z Bogiem, ale  trwam…

drobiażdżek

  Pół niedzieli odzierałyśmy ją ze starej farby, szlifowałyśmy zadziory pilnikami do paznokci ( bo tylko takie miałyśmy), pracowałyśmy dłutkami i myłyśmy ją ciepłą wodą. Po osuszeniu nadszedł czas na mieszanie farb i pokrywanie nimi oczyszczonych powierzchni.   Tak, w niedzielę nie można pracować;) – Ale to nie Kontynuuj czytanie

chwila

  Słońce przysiadło mi na prawym ramieniu. Jak kot grzeje i niemal mruczy do ucha. Lewe w cieniu salonu, za woalem lekkiej różowej zasłony. Pachnie majowe późne popołudnie, świergocze, bzyczy, szumi, kipi. O takich chwilach marzę w gwarze, charmidrze i zabieganiu moich dni. O takim błogim nic-nie- robieniu, Kontynuuj czytanie

Bolszewicy i skarb templariuszy Piotr Papis.

  Bolszewicy i skarb templariuszy Piotr Papisa to bardzo udane połączenie powieści historycznej i kryminału. Niemal automatycznie na myśl przychodzi skojarzenie z Panem Samochodzikiem. Tylko tutaj zamiast jednego detektywa mamy grupkę przyjaciół: Nikodema Bielckiego vel Osipowa, Anielkę vel Rebekę, Franciszka Trola vel Trolińskiego, komendanta milicji Leona zwanego Zawodowcem, Kontynuuj czytanie

Powiedz mi Boże

Powiedz mi Boże, jak znosisz ten popaprany świat?… Jak wytrzymujesz, patrząc na taki ogrom cierpienia? Jak Ty to robisz? Jesteś Bogiem Miłości, w której nie naruszysz ani trochę wolnej woli człowieka. Dlatego jeden robi drugiemu takie straszne rzeczy. Miłość Ci nie pozwala kierować naszymi czynami, sterować nami jak Kontynuuj czytanie