33 lata temu ( 12 grudnia 1989 roku) przyszłam na ten świat. Czy to dużo czy mało? Zależy od tego – kto i z jakiej perspektywy- patrzy. Dla mnie to kawał czasu . Tak wiele rzeczy się wydarzyło, również trudnych rzeczy. Ale to przede wszystkim, one nauczyły mnie Kontynuuj czytanie
Tego nie robi się człowiekowi.
Serce pękło nam na kawałki. 😭 Odszedł nasz przyjaciel, członek rodziny, nasz kochany Borys. Był z nami praktycznie od początku naszego wspólnego życia. Zawsze z nami, część naszego życia i domu. Był kiedy zaczynaliśmy iść wspólna drogą, kiedy powiedzieliśmy sobie tak przed Bogiem, gdy budowaliśmy dom, rodziły się Kontynuuj czytanie
8 grudnia
Stoimy na mszy, za oknami kościoła ciemny już wieczór, w środku – stłumiony blask świec, pozłacanych ram, anielskich skrzydeł. Sączą się strumieniem słowa liturgii jak sączy się krew ze zranionego boku. Ciepło, znane twarze, obok mój kochany mąż, we mnie wdzięczność. Dziś święto Matki i słońce cały Kontynuuj czytanie
światełka w oknach
Już poręcz schodów zdobna w zieloną girlandę, a na ścianie pyszni się własnoręcznie robiony wieniec ze złotych szyszek, raz po raz coś szeleści tajemniczo. To pewnie prezenty, bo u nas Mikołaj – ze względu na gawiedź studencką – przychodzi deczko wcześniej. Z soboty na niedzielę. Tak, tak. Kontynuuj czytanie
Zaraz
Zaraaaz – myślę, że to najczęściej, słyszą rodzice od dzieci – gdy je o coś proszą. Zaraz- czyli ile : 5 minut czy pół godziny ? Czasem brakuje nam cierpliwości. Internet za wolno działa , ktoś odrazu nie odpisuję na smsa itp. Ktoś spoźnia się pięć minut. Winda Kontynuuj czytanie
puchate myśli
Po całym trudnym tygodniu, po pracowitej sobocie, w ciepłym świetle lampki, zawinięta w puchaty kocyk leżę na kanapie. Za mną Nusia czyta „Władcę pierścieni”. Ogromną książkę podtrzymuje jedną ręką, a drugą – głaszcze mamusię. – Ach, króliczki bengalskie* są takie wrażliwe – mówi ze śmiechem w głosie. Kontynuuj czytanie
Być Bogiem
Kompletnie nie znam się na sporcie . Nie znam się , nie interesuję się. Od wielkiego dzwonu obejrzę mecz. Niewielu znam ludzi , którzy tak naprawdę ,znają się na piłce i potrafią coś obiektywnie ocenić/ wyłumaczyć mi. Jednak brak kompetencji – nie przeszkadza ludziom , żeby wypowiadać się Kontynuuj czytanie

