– Idź, namów ją żeby założyła coś ładnego – konspiracyjnie apeluję do najstarszej córki. – Już ją namawiałam – odszeptuje Ala – wszystkie sukienki jej pokazałam, ale nic nie chce przymierzyć. – Idź jeszcze raz, bo inaczej przyjdzie na wigilię w leginsach. Tup, tup, tup… Idzie Ala Kontynuuj czytanie
zdumiewający
Kupujemy z mężem ostatnie podarunki przed świętami i obładowani nimi stoimy w kolejce do kasy. Trzeba uważać, bo między innymi dzierżymy w rękach dwie filiżanki w złote gwiazdki dla Julci i jej narzeczonego, a przed nami tłum równie obładowanych ludzi. O dziwo, co drugi taszczy zwinięte w wielkie Kontynuuj czytanie
(Nie)omylność Piusa X – analiza „Historii religii”
Mamy do czynienia nie z rzetelną, opartą na źródłach zewnętrznych historiografią, ale z wielką apologią, mającą cechy “historioidalne”, a nie historyczne i z wielką pomyłką, która mogła zmylić wielu wiernych katolików, albo co gorsza – z celową i świadomie napisaną z premedytacją dezinformacją. Przykre, że do dziś są Kontynuuj czytanie
Piekielny dramat Rozalii, czyli prosty przepis jak zniszczyć ludzkie życie…
Postać Rozalii Celakówny jest bardzo popularna w pewnych, zwłaszcza silnie tradycjonalistycznych kręgach Kościoła katolickiego. Niektóre środowiska, których celem jest intronizacja Chrystusa na Króla Polski, postulują wręcz wyniesienie jej na ołtarze i obwołanie świętą. Przyjrzyjmy się bliżej i bardzo dokładnie jej przedwcześnie zakończonemu życiu (żyła 43 lata) i nie Kontynuuj czytanie
Historia z Medjugorje: prawda czy wielkie kłamstwo?
Ciągnąca się już od ponad 40 lat historia tak zwanych prywatnych “objawień maryjnych” w bośniackim miasteczku Medjugorie nasuwa wiele pytań i wątpliwości, zarówno natury egzystencjalnej, jak i psychospołecznej. Niemal od początku wspomniane objawienia budziły kontrowersje, początkowo wyłącznie związane z faktem, że miały mieć miejsce w Kontynuuj czytanie
Uzdrowienie, które się zdarzyło naprawdę…
Byłem chory – jestem zdrowy. Świadectwo prawdziwe. Od dziecka noszę okulary z powodu wrodzonej i wysokiej krótkowzroczności. Już w zerówce musiałem zacząć korygować wzrok, a potem wada się pogłębiała, aż doszła do -7.0 diptrii obuocznie. W 1998 roku, kiedy studiowałem w Krakowie, zacząłem używać soczewek kontaktowych. Dają one Kontynuuj czytanie
Jest Ci „źle”? Mam dla Ciebie rozwiązanie!
Na pewno często siadacie w kącie swojego pokoju, zamykacie oczy, zasłaniacie twarz dłońmi i mówicie – Boże! Dlaczego mi tak źle! Każdy z nas miał taką sytuacją nie raz i pewnie jeszcze nie raz ona powróci. Mam właśnie dzisiaj taki dzień. Powinienem się cieszyć, ostatni dzień w pracy Kontynuuj czytanie
obecność i Obecność
Co wieczór nasze drogi zbiegają się w jednym miejscu. Zwykle to jest nasze duże łoże. Dzieci układają się na nim, wciskając się pomiędzy nas, co z roku na rok staje się coraz trudniejsze, bo wszyscy rosną, a łóżko – nie:) Adaś przysypia nadstawiając plecy do głaskania, Ala Kontynuuj czytanie
Prosta
Ostatnia prosta adwentu- a ja tak sobie myślę – jak łatwo – w tych nadchodzących Świętach – zgubić Ciebie Jezu… Wśród choinek , światełek i prezentów – co cieszą oko. W ” Magii Świąt ” , o której tak dużo słyszymy- w reklamach / telewizji. W „atmosferze Świąt”, Kontynuuj czytanie

