lipiec

Koniec lipca. Czas żniw, co jak młyn huczą od rana do zmierzchu, czas dziewanny, wrotyczu i uśmiechu wczesnych jarzębin, czas wylotu młodych ptaków z gniazd. Dla nas to także czas budowy warsztatu, która zagarnia powoli całe podwórko i większość myśli mojego męża i syna; czas wysiewania rumianów i Kontynuuj czytanie

Martw się tylko do wieczora

Naprawdę, martw się tylko do wieczora. 😍   Nawet, jeśli musisz poczekać dłużej niż jeden dzień, miesiąc czy rok. W końcu się ułoży. Znajdziesz rozwiązanie swojego problemu, doczekasz się tego, czego potrzebujesz, zobaczysz znak, którego wypatrujesz. Dostaniesz odpowiedź na pytanie, które każdego wieczoru zdawałeś w ciemnym pokoju, patrząc Kontynuuj czytanie