* * *
Świat nie wystarczy!
Nieznośna niestałość wszystkiego, co nas otacza. Panoszące się przemijanie. Ulotność chwili. A pośród tego wszystkiego człowiek, który próbuje się oprzeć nicestwieniu. Dlaczego?
ciężar wiedzy
Ludzie kiedyś wiedzieli co się dzieje w ich rodzinnej wsi, może czasem we wsi lub miasteczku obok, ale to już pobieżnie i nieszczegółowo. Nie przeżywali wojen „nie swoich”, snu z powiek nie spędzały im zamorskie epidemie, nie docierały do nich odgłosy wybuchu wulkanów nieznanych, nie rachowali ofiar Kontynuuj czytanie
Książkowe podsumowanie lipca.
Jak do tej pory nie robiłam podsumowań książkowych danego miesiąca, I może czas to zmienić? Bo chociaż trudno jest ująć w posumowanie to, co jest pasją. Na widok, czego śmieją się oczy to jednak, spróbuję. Chociaż nie wiem, jaki będzie tego efekt ;):). Bez cienia wątpliwości i niezaprzeczalnym Kontynuuj czytanie
lipiec
Koniec lipca. Czas żniw, co jak młyn huczą od rana do zmierzchu, czas dziewanny, wrotyczu i uśmiechu wczesnych jarzębin, czas wylotu młodych ptaków z gniazd. Dla nas to także czas budowy warsztatu, która zagarnia powoli całe podwórko i większość myśli mojego męża i syna; czas wysiewania rumianów i Kontynuuj czytanie
Martw się tylko do wieczora
Naprawdę, martw się tylko do wieczora. 😍 Nawet, jeśli musisz poczekać dłużej niż jeden dzień, miesiąc czy rok. W końcu się ułoży. Znajdziesz rozwiązanie swojego problemu, doczekasz się tego, czego potrzebujesz, zobaczysz znak, którego wypatrujesz. Dostaniesz odpowiedź na pytanie, które każdego wieczoru zdawałeś w ciemnym pokoju, patrząc Kontynuuj czytanie

