Przede wszystkim należałoby mówić o wykorzystaniu psychoseksualnym, ponieważ wykorzystać seksualnie można także psychicznie – mową, gestem, aluzjami itp. Podstawową zasadą powinno być NIE kontaktowanie się z wydelegowanymi jednostkami Kościelnymi, a tylko bezpośredni kontakt z PRZEŁOŻONYMI zakonnymi lub nawet GENERAŁAMI zakonów w przypadku ojców i braci zakonnych, natomiast w Kontynuuj czytanie
Czy Jezus wiedział, że jest Bogiem?
Nie wiedział – pierwsza, automatyczna odpowiedź. Pytał (Ojca) i wiedział – właściwa odpowiedź. Pytajcie, a otrzymacie odpowiedzi.
Jezus – pięcioliterowe słowo
Czy to słowo („Jezus”) może stać się na powrót Imieniem – prawdziwym i jedynym. „Jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną”. Ale czyż Oblubieniec nie jest wolny? Przecież może nas utrzymywać w pustce Boga, abyśmy go szukali, abyśmy szukali Jego prawdziwego imienia wolnego od naleciałości tego świata, bez Kontynuuj czytanie
ZEWANGELIZOWAĆ SIEBIE
Lubię podróżować. Siadam sobie w nowym miejscu i obserwuję ludzi o nieznanych mi twarzach. Ja jestem anonimowa i oni także. Przesuwają się przede mną jeden po drugim, czasami parami lub grupami. Zastanawiam się wtedy, jacy oni są, jakie mają problemy, z jakich rodzin pochodzą. Czy dążą do dobra, Kontynuuj czytanie
Talitha kum
Dziewczynko nie bój się. Chłopcze nie bój się. Wiem, że śpicie – nie bójcie się ludzi, którzy mówią, że jesteście martwi. Wierzcie tylko, oto wschód Słońca Zmartywchwstania. Jesteście kochani i ta miłość podtrzymuje świat. Kochajmy, aby budzić, a nie usypiać. Ludzi, sumienia, świat, Boga.
Rybka
Nie noszę krzyżyka na szyi . Nie noszę żadnej biżuterii: naszyników, bransoletek ani kolczyków w uszach. Nawet nie zakładam „błyskotek ” przy okazji jakiś wyjątkowych sytuacji . Po prostu nie lubię. Jedynie noszę małego kolczyka w nosie. Zastanawiałam się na tym czy nie warto, bym dla krzyża zrobiła Kontynuuj czytanie
ego sum
Jestem. Przepełnia mnie to niewymowną radością. Przecież mogłam nie być. Mogłam dziś nie zobaczyć tego pochmurnego styczniowego i znowu ośnieżonego poranka. Mogłam nie otulić się zapachem rozkwitających hiacyntów. Ba, mogłam ich wcale nie dostać od Moni na urodziny. Bo przecież nie byłoby mnie. Jestem. Gdyby mnie nie Kontynuuj czytanie
O ludziach nienawracalnych
W przypadku tzw. ludzi nienawracalnych (w sensie Benedykta XVI), trwających w postawie nieodwracalnego grzechu lub bluźnierstwa, za których nikt się już nie modli, można im oczywiście doradzić modlitwę do św. Rity, patronki spraw beznadziejnych i niemożliwych. Z drugiej strony jeśli nie wierzą oni w jakiegokolwiek Boga, o wiele Kontynuuj czytanie
słoń
Wierzę w jeden święty powszechny apostolski Kościół. Kocham Go. Bo jest Ciałem mojego Umiłowanego. Ostatnio niektóre portale internetowe, stacje telewizyjne i radiowe odtrąbiły Jego wielki upadek. Oto – rechoczą radośnie dziennikarze powyższych – od kościoła odeszli wierni, z lekcji religii wypisali się już prawie wszyscy, najwięksi Kontynuuj czytanie
O co chodzi w chrześcijaństwie?
O chodzenie do kościoła i odmawianie różańca? O codzienny pacierz i regularną spowiedź? A może o postępowanie według przykazań? Cóż…

