Jak nauczyć się dobrze modlić? Co to w ogóle oznacza „dobrze”, patrząc na modlitwę nie jako na technikę, ale spotkanie z Przyjacielem? Czy to, co i jak robię jest dobre i wystarczające? Te pytania wielu katolików zadawało sobie pewnie niejednokrotnie, szczególnie w chwilach kryzysu, zwątpienia, strapienia i pustki. Kontynuuj czytanie
Dotknąć serca
„Please do not touch” — napisano na kartce stojącej w konfesjonale. Ten jest oczywiście włoskim eksponatem zabytkowym, a jednak jego widok był dla mnie bardzo wymowny. Kto lubi się spowiadać? Kto lubi mówić o swoich potknięciach, błędach i wadach? Dotykać miejsc bolesnych i wstydliwych? Dla wielu spowiedź jest Kontynuuj czytanie
Między lękiem a ufnością
„W tym samym momencie, w którym przyklękamy przed Bogiem w geście adoracji, Bóg zbliża się i pochyla nad nami, by nas podnieść”. Zna serce człowieka tak dobrze, że wyprzedza nie tylko jego czyny, ale i świadomość. Nim zdamy sobie sprawę, że nasza reakcja na coś powodowana jest lękiem, Kontynuuj czytanie
U najlepszej Mamy w Gietrzwałdzie
Ostatnim razem pisałam, że w październiku – miesiącu maryjnym – chciałabym odpocząć w ramionach naszej ukochanej Mamy. A gdzie można najlepiej odetchnąć, jak nie w sanktuarium maryjnym? Gietrzwałd, na Warmii, to właśnie takie miejsce – miejsce spotkania z Matką. Jedyne w Polsce zatwierdzone przez Kościół miejsce objawień maryjnych. Kontynuuj czytanie
Mater Salvatoris
Błogosławiona ta, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane jej przez Pana. Ta, która wiarą przyniosła Boga na ziemię, uczy nas życia z Bogiem w codzienności. Boża codzienność zaczyna się od przyjęcia słowa za prawdę i ścisłe scalenie własnej woli z wolą Bożą. „Niech mi się stanie” – jest Kontynuuj czytanie
Oddychać imieniem Jezus
Mnożymy modlitwy i nabożeństwa. Czytamy coraz więcej lektur duchowych. Wstępujemy do licznych wspólnot. Szukamy Boga bardzo łapczywie, a jednak z czasem spostrzegamy, że towarzyszy temu wszystkim jakaś pustka, brak i rozczarowanie. Wtedy wzmaga się w nas frustracja, bo przecież szukamy duchowej satysfakcji tak usilnie i długo, że efekty Kontynuuj czytanie
Święta Weronika Giuliani. Pisma Maryja
Kilka miesięcy temu czytałam fragmenty dziennika jednej z największych mistyczek i stygmatyczek Kościoła Katolickiego, św. Weroniki Giuliani. To dziesięć tekstów zapisanych przez Weronikę, opisujących różne etapy jej życia, których myślą przewodnią jest modlitwa. Pisałam o tej lekturze tutaj. Czując jak bardzo przemawiała do mnie pierwsza publikacja, postanowiłam sięgnąć Kontynuuj czytanie
W cieniu krzyża
Jezus nie uczy nas szukania cierpienia. Tego szukać nam nie trzeba, bo ono zwyczajnie jest. Odkąd na świecie jest grzech, są w nim choroby, ból i łzy. Śmierć jest konsekwencją grzechu, która nie była wpisana w Boski plan na początku stworzenia. Na kartach Pisma Świętego parokrotnie czytamy o Kontynuuj czytanie
Ikonopisarstwo – droga poznawania
Poznajemy się krok po kroku. Powoli i mozolnie, przez ciemność przechodzimy do jasności, przez własną słabość i niemoc. Właśnie w najtrudniejszych chwilach wychodzą nasze braki. Pycha, przywiązanie, niedbalstwo. Głęboki oddech, spojrzenie w oczy świętego, wspomnienie jego drogi i jego życia, by zresetować stan serca i wrócić, gdy będzie Kontynuuj czytanie
Czas Zesłania
Przybądź Duchu Święty, Duchu łagodności, przyjdź w lekkim powiewie, ogniem rozpal serca. Przybądź, Boży Duchu, z wszelakimi dary, daj męstwo w ucisku, w wierze daj wytrwanie. Zabierz serca stare, z kamienia wykute, tchnij nowe w nas serce – żywe i czujące. Daj nam dary wszelkie, to, czego nam Kontynuuj czytanie

