Modlimy się gorąco za nowego papieża: jego wybór, Boże błogosławieństwo dla niego i o jedność w Kościele, by była to jedna owczarnia, a nie zlepek różnych frakcji i odłamów. Wczoraj rozmawiałam z osobą, która przetrawiała wewnętrznie informacje o konfliktach wewnątrz Kościoła. Niby nic nowego, a jednak chodziła jak Kontynuuj czytanie
Jedność
Wczoraj tak się złożyło, że przez kilka godzin prowadziłam samochód. Dwie rzeczy zdominowały tę podróż: piękne widoki (bo droga prowadziła przez intensywną świeżą zieleń kwitnących drzew i krzewów) i moje myśli, krążące wokół małżeństwa (bo temat wciąż powraca, ostatnio w rozmowach z innymi). Dobra znajoma przygotowuje się do Kontynuuj czytanie
Życie i śmierć
„Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, Choć poległ Wódz Życia, króluje dziś żywy”. W Wielkanoc radość zmartwychwstania zmieszała się z łzą. Zmarł papież Franciszek, a jutro zostanie pochowany. Powierzamy go Bogu, modląc się o spokój jego duszy, o życie wieczne dla niego. W naszym Kontynuuj czytanie
On żyje!
„W tej ciszy przebywam wciąż rad, W tej ciszy daleki jest świat. Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach, Gdy widzę Cię, Zbawco mój, tam”. Błogosławiony czas trwania w ciszy przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, czas uświadomienia sobie, że On jest cały czas tak blisko, żywy i prawdziwy… Kontynuuj czytanie
Któryś za nas cierpiał rany
Wielki Tydzień – wielkie tajemnice naszej wiary. Każdy dzień niesie inne treści. Najpierw uroczysty wjazd do Jerozolimy, potem odwiedziny w Betanii, uczta u przyjaciół i namaszczenie, następnie zapowiedź zdrady Judasza i zaparcia się Piotra, trzydzieści srebrników, Ostatnia Wieczerza, umycie nóg uczniom, modlitwa w Ogrójcu, pojmanie, sąd, męka i Kontynuuj czytanie
Obdarowana
„Nie było im dane” – kwitujemy żartem wypowiedź znajomego. I nagle dociera do mnie, że rzeczywiście to, czego z utęsknieniem wyglądali prorocy, królowie, patriarchowie i cały naród wybrany – to jest dane nam. Tak bardzo jesteśmy obdarowani. Wielu z nich chciało zobaczyć choćby jeden dzień z życia Mesjasza Kontynuuj czytanie
Żółty
Jestem na opiece z córeczką, mam kiepskie noce, bo córcia budzi się i podaję jej leki, lulam. Przygotowuję się też do szkolenia, które niedługo zaczynam. Mąż z synem pomagają moim teściom w przeprowadzce, a moja serdeczna znajoma ma, również dzisiaj, poważną operację serca – modlę się za nią Kontynuuj czytanie
Zostań z nami
W weekend prowadziliśmy kurs ewangelizacyjny o Bożym słowie. Uczestnicy przyjechali z różnych stron, również bardzo odległych (wprawili nas w zdumienie: osiem godzin drogi w jedną stronę). Zmarzliśmy trochę, ale serca zostały w nas rozpalone:) Wokół kościoła, w którym odbywały się nasze rekolekcje, montowana była akurat scenografia. Niedługo odbędzie Kontynuuj czytanie
Zwiastowanie
Wiosna przebija się przez szare chmury i ziąb. Jadąc dziś rano do pracy, zauważyłam po drodze pierwsze kwitnące drzewa i krzewy. Mimowolnie się uśmiechnęłam, patrząc na nie. Przez mroki grzechu i beznadziei pewnego dnia przebił się promień łaski. Codziennie przechodzę obok obrazu w taki właśnie sposób ukazującego moment Kontynuuj czytanie
Święty Józef
Tym, co mnie urzeka u Świętego Józefa, jest jego wrażliwość na Boże prowadzenie. Natchnienia, jakie otrzymuje on od Boga, okazują się kluczowe w życiu Świętej Rodziny. Najpierw, przychodząca we śnie, wizja tego, że Dzieciątko Jezus ma być przez Józefa przyjęte jak swoje, że nie ma się on też Kontynuuj czytanie

