Metafizyczny awers i rewers Monciaka

Awers i rewers Monciaka. Życia też. Na mojej ulicy niemal codziennie widać setki ludzi. Z całego świata. To piękne. A potem, tak nagle, a zarazem cyklicznie, opada złoty pył uniesień. Jak pierwsze złote liście jesieni. Są tutaj, żebym dziś zwolnił. Żebym ich nie minął, pędząc. Cóż to za Kontynuuj czytanie

Biedronka z 32 piętra

Trzydzieste drugie piętro. Dla mnie, człowieka z lękiem wysokości, wszystkie przyziemne lęki nagle się oddalają. Stają się względne. A wzrok przyzwyczaja się do obłędnie pięknego widoku… Cała mądrość jednak w tym, by do takich widoków nigdy się nie przyzwyczaić. By zachować w sobie świeżość, zachwyt, zadziwienie, ciekawość. Tak Kontynuuj czytanie