„Chociaż bowiem niszczeje nasz człowiek zewnętrzny…”

Choć nie jestem jakoś szczególnie na bieżąco z internetowymi trendami, to rzuciła mi się w oczy hashtagowa akcja #modanabrzydotę. Ma ona, jak dobrze rozumiem, być alternatywą czy swego rodzaju sprzeciwem dla – chociażby instagramowego, ale ogólnie mówiąc wirtualnego – morza „twarzy i ciał idealnych”. Morza, które pokazuje tylko Kontynuuj czytanie

Nasze piękno

Nasze piękno często objawia się w momentach trudnych, nieprzyjemnych, ciężkich do poradzenia sobie z nimi. Jednym z nich jest dołujące uczucie samotności i ogromna chęć bycia pokochanym, przygarniętym i przytulonym. Zapewnionym o bezwarunkowej miłości, akceptacji. I to właśnie powoduje, ze jesteśmy tak cudowni, tak niezwykli i tak niepowtarzalni. Kontynuuj czytanie

List o mamie

Maj. Miesiąc życia, miesiąc mam, miesiąc Maryi. To powiązanie jest tak naturalne, jak oddech. Na łąkach coraz więcej kolorowych kwiatów. Ogrody przyciągają wzrok bogactwem życia i kolorów. Las tonie w kojącej zieleni i uspokajającej rześkości. Kulminacja wiosny i kulminacja życia. Miesiąc, w którym słoneczna pogoda przeplata się z Kontynuuj czytanie

28. Niepokalana – moja Matka

Niepokalana. Ta, która skupia w sobie całą miłość stworzenia. Miłość Boga wyrażoną przez Stwórcę, gdy swymi palcami rzeźbił kształt świata. Ona jest całkowicie poddana Stwórcy. Wskazuje w pięknie kwaitów, gór, owoców, w zapachach swojego Stworzyciela. Tak należy czytać obecnośc Boga w stworzeniu. Nie tak jak Izrael na pustyni, Kontynuuj czytanie