Bywa, że przed kimś uchylam drzwi, opowiadam o czymś najgłębszym, o płomieniach, które rozpalają mnie od środka. I widzę, że mój słuchacz mnie nie rozumie, bezradnie unosi brwi zdumiony lub zmienia temat. I przekonuję się, że w samym centrum mnie samej muszę pozostać samotna. To doświadczenie powtarza się Kontynuuj czytanie
# znaczek 77
* * * Ermes Ronchi i Marina Marcolini „Motywy nadziei” * * * Ten obraz namalowałam w zupełnej ciemności, przy nikłym blasku jednej świecy. Skoro ja potrafię tworzyć coś wśród mroku, o ileż bardziej Bóg. Wiem, że właśnie to czyni. Wśród głębokiej nocy wojny. On nie rezygnuje ze Kontynuuj czytanie

