Skarb

Pewien mężczyzna co dzień siadał w cieniu i prosił przechodniów o jałmużnę. Wyciągał rękę i wypowiadał wciąż tę samą formułkę. Część osób decydowała się na wsparcie go jakąś drobną sumą, część natomiast przechodziła obojętnie, niewzruszona jego prośbami. Pewnego jednak dnia ktoś z przechodniów zachował się inaczej niż wszyscy Kontynuuj czytanie

Relacje

Zerkam na kamienny parapet  w kruchcie kościoła. Ulotki o zagrożeniach związanych z Internetem i elektroniką rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Ułożone obok w zgrabny stosik ulotki o tym, jak rozmawiać z dzieckiem o seksie właściwie nie zmniejszyły swojej ilości. Jestem zaskoczona. Pierwszy raz brałam komplet jakieś dwa tygodnie Kontynuuj czytanie

Nie bój się, robaczku!

Mamo, mamo – woła rozemocjonowana córeczka – ten chrabąszcz nie może przejść! Rzeczywiście, jakiś chrząszcz próbuje się wydostać z oczka metalowej kratki przy wejściu do naszego domu. Chce ominąć przeszkodę, przejść pod nią, wspiąć się – na próżno. Podaję mu  źdźbło trawy i patrzę, jak chwyta je kosmatymi Kontynuuj czytanie

Celebrowanie

„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”, taka refleksja mnie naszła po powrocie z kilkudniowego wypadu w góry. Chociaż wyjazd był bardzo udany (i potrzebny), pełen wrażeń i różnorodnych wspinaczkowych doświadczeń (w deszczu, we mgle i w pełnym słońcu), to jednak powrót powitałam z ulgą. Home sweet home Doceniłam Kontynuuj czytanie

Wewnętrzna siła

Stoję nad brzegiem Drawy, delektuję się pięknem przyrody i chłodną wodą w ten upalny i suchy wieczór. Dwa psy szczekają, goniąc się zawzięcie. Córeczka przytula się mocno do mnie – nie rozumie, czy to jest zabawa, czy jakiś groźny pościg.  Po chwili jednak śmieje się razem z nami. Kontynuuj czytanie

Jasne myśli

Dobre drzewo daje dobrze owoce, złe drzewo rodzi owoce złe. Co jednak z naszymi myślami, kłębiącymi się co dzień w głowach? Jedne nas uskrzydlają, motywują do działania, skłaniają do zastanowienia, przemyślenia czegoś, inne – sprawiają, że nie mamy chęci na nic, że tracimy wiarę: w siebie, w innych, Kontynuuj czytanie

Wewnętrzna przestrzeń

„Jakie piękne! Z jakiej to okazji? Od kogo dostałaś? – zasypuje mnie pytaniami koleżanka, która przyszła właśnie na kawę. Siedzimy na tarasie przy nakrytym stole, na którym stoi wazon z frezjami.  „To od synka” – odpowiadam i uśmiecham się tajemniczo. Tylko on i ja, i oczywiście mój mąż, Kontynuuj czytanie

Na czas

Skończyły się spotkania online, od tego tygodnia jako wspólnota spotykamy się już na żywo. Przedwczoraj modliliśmy się w kościele w centrum miasta, adorowaliśmy Pana Jezusa i posługiwaliśmy modlitwą wstawienniczą. Cieszę się, że jesteśmy znów razem, tak fizycznie obok siebie, a nie w sąsiadujących okienkach aplikacji zoom. Jednak tamte Kontynuuj czytanie

Ożywcze tchnienie

Patrzę na ogród tonący w słońcu, chwilę po gradowej burzy. Jeden z naszych synów wybiega na zewnątrz i wraca z kulą ulepioną z gradowych krup. „Śnieg w maju!” – woła zadowolony. Zieleń wydaje się jeszcze bardziej intensywna, krople deszczu lśnią na liściach,  mieniąc się w ostrym słońcu. Ozdobna Kontynuuj czytanie

O mocy słów – z życia wzięte

Na słowa Pana powstały niebiosa, czytamy w Biblii (por . Ps 33, 6). Moc słowa jest ogromna, także naszego, ludzkiego słowa.  Promując zdrowie psychiczne warto o tym pamiętać. Nasze słowa mają niebywały wpływ na innych! Dobre słowo może przywrócić radość życia i nadzieję. Nie każdemu i nie zawsze Kontynuuj czytanie