Po trudnym wrześniu przyszedł październik – miesiąc, który niezmiennie kojarzy mi się z Matką Bożą. Maryji poświęcone są 3 miesiące w roku – maj, sierpień i właśnie październik. Mam nadzieję, że w tym miesiącu odetchnę w ramionach najlepszej z mam.
527. Moje spotkanie ze Świętą Faustyną…
Dziś wspomnienie Świętej Faustyny Kowalskiej- misjonarki Bożego Miłosierdzia. Święta Faustyna to bez wątpienia jedna z bardziej znanych polskich świętych. Ja… poznawałem ją bardzo powoli i stopniowo. Gdzieś w dzieciństwie w mojej miejscowości odbywała się peregrynacja obrazu Jezu Ufam Tobie. Obraz szedł od domu do domu i w każdym, Kontynuuj czytanie
Hiob i Synod
(Hi 38, 1. 12-21; 40, 3-5) Z wichru Pan zwrócił się do Hioba i rzekł: „Czy w życiu rozkazałeś rankowi, wyznaczyłeś miejsce jutrzence, by objęła krańce ziemi, aby z niej usunięci zostali bezbożni? Zmienia się jak glina pod pieczęcią, barwi się jak suknia. Bezbożnym odjęte ich światło i Kontynuuj czytanie
karawan:)
Mężulek szuka usilnie auta dla naszych córek, aby mogły być bardziej mobilne w mieście akademickim. – Nie, ten nie – tłumaczy wskazując na kombi – za duży. – To znaczy jaki? – Tam z tyłu jeszcze dwie trumny się zmieszczą – jakże poglądowo tłumaczy auto-ekspert. Szukamy dalej. Kontynuuj czytanie
wakat
W związku ze zniknięciem Hani, w domowych pieleszach nie może pozostać luka. Bo dom jak i przyroda, nie znosi próżni. I tak oto wakat na stanowisku pomywacza zlewowego trafił się osobie jedynej możliwej:) – Tylko mi wrzućcie łyżeczki po kawie do zlewu – z groźną miną wygłasza Kontynuuj czytanie
526. Różaniec moja historia.
Różaniec. W moim życiu pojawiał się od dziecka. Różaniec, ten z dzieciństwa kojarzył mi się z przedmiotem: sznureczkiem z koralikami. Nie można się było nim bawić, bo to poświęcony przedmiot. Rodzice chwalili się różańcem jaki otrzymali kiedyś na audiencji od Jana Pawła II. Tak te różańce papieskie tak Kontynuuj czytanie
tkackie czółenko
– Ależ ten czas leci – westchnął klient mojego męża, spoglądając na swoje dziecko – Niedawno się urodziło, a już ma miesiąc – dodał zdziwiony. Tu mój mąż się zaśmiał. – To jeszcze nic – dorzucił swoje – moje dzieci niedawno się urodziły, a wczoraj trzecie zawiozłem Kontynuuj czytanie
Każdy potrzebuje modlitwy.
Kilka dniu temu usłyszałam zdanie, które nie daje mi spokoju, powracając niczym bumerang z coraz większą siłą. Stawiając mi pytanie oto, czy mam prawo narzekać, krytykować decyzję biskupów, jeśli się za nich nie modlę. Do modlitwy wzajemnej modlitwy jedni za drugich jesteśmy wezwani na wzór Samego Pana Jezusa. Kontynuuj czytanie
Światło
Oglądam wschody słońca, jadąc do pracy. Barwy na niebie są zachwycające. Jest zupełnie ciemno, a potem nagle wstaje nowy dzień. Nie wiadomo, co przyniesie, co się wydarzy. Podobnie jak niemowlę, które obserwujemy, zastanawiając się, na kogo wyrośnie – tak i ten dzień pełen jest nadziei i jednocześnie niepewności. Kontynuuj czytanie
525. Wszystko ma swój czas
„Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, czas Kontynuuj czytanie

