Czy dzieci rozumieją czym jest I Komunia Święta?

Pierwsza Komunia Święta bywa jednym z tych momentów, które dorośli przeżywają znacznie intensywniej niż dzieci. Dla wielu najmłodszych nie jest to przełom duchowy, lecz raczej wydarzenie o charakterze społecznym i estetycznym. Dziecko zapytane o sens spowiedzi potrafi wyrecytować definicję wyuczoną na pamięć, mówi o wyznawaniu grzechów i postanowieniu Kontynuuj czytanie

Wielki Tydzień

To jest według mnie najpiękniejszy czas w roku – Wielki Tydzień. Jest w nim wszystko: pełne entuzjazmu „Hosanna” i zaraz po nim ciemność i łzy, zawiedzione nadzieje, strach, potworny ból i samotność, a w końcu niepojęty wybuch radości, na początku jeszcze przemieszanej z niedowierzaniem. Śmierć i życie. I Kontynuuj czytanie

cierpliwość króla

  Więc uznali Cię dzisiaj. Uznali i uwielbili jako Pana i Króla. A potem… pięć dni później odrzucili.   Jak musiłeś być smutny. Zamyślony Król jadący na źrebięciu oślicy. Witany przez tłumy na hollywodzkim dywanie z liści i kwiatów. Prawdziwy celebryta. A Ty patrzyłeś na uśmiechnięte twarze wokół Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – NIEDZIELA PALMOWA MĘKI PAŃSKIEJ A – 29 marca 2026

Można by rzec, że w liturgii przypadającej dziś Niedzieli Palmowej Męki Pańskiej, rozpoczynającej najważniejszy tydzień w roku, a mianowicie Wielki Tydzień, dostrzegamy dwie różne rzeczywistości: z jednej strony tłum wita radośnie Chrystusa jako Zwycięskiego Króla, kładąc na drodze swe płaszcze i gałązki oliwne oraz wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu” Kontynuuj czytanie

Czy w mojej modlitwie jest miejsce na wdzięczność? Warto się temu przyjrzeć w Wielkim Poście.

W wielu parafiach w tym także w „mojej’ zakończyły się już rekolekcje wielkopostne. Był to czas łaski i nawrócenia, modlimy zarówno za naszą wspólnotę parafialną, byśmy ten czas jak najlepiej przeżyli. Ale także za spowiedników i rekolekcjonistę, aby głoszone przez księdza słowo wydało jak najlepszy owoc. Rekolekcyjne nauki Kontynuuj czytanie

Palmowa

Jestem już kolejny dzień na zwolnieniu lekarskim, L4 leżącym, jak zaznaczyła pani doktor. Leżę więc, trochę wstaję, by ugotować obiad, złożyć ubrania, ogarnąć mieszkanie. I znów się kładę, bo rzeczywiście mało mam sił przez to choróbsko. Liczę, że niedługo mi przejdzie, bo w sobotę mamy wspólnotowy dzień skupienia, Kontynuuj czytanie