Promień

Wchodzę tu razem z innymi rodzicami, odbierającymi swoje dzieci z przedszkola. Plac zabaw przypomina raczej park, tyle tu zieleni i wysokich drzew.  Słońce, przedzierając się przez chmury, rozświetla postać jakiejś kobiety przechadzającej  się w pewnej odległości ode mnie. Widzę jej długie, złocące się w promieniach włosy. Tuli do Kontynuuj czytanie

Dwaj lub trzej

Nowe miejsce spotkań naszej wspólnoty. Najpierw spore kłopoty z kluczem do salki, potem konstatacja: jest nas garstka. Ale wreszcie to, co najważniejsze: Boża obietnica, ze tam gdzie dwaj lub trzej, tam On jest pośrodku. I tego się trzymamy. Obozy sportowe naszych synów: na jednym jest dwójka, na drugim Kontynuuj czytanie

Kwakryzm – czy miał szansę odświeżyć chrześcijaństwo?

Gdy po raz pierwszy usłyszałem o kwakrach, byłem bardzo zaciekawiony ich propozycją. Szybko jednak okazało się, że kwakryzm nie zasługuje nawet, aby określić go mianem religii. Jest raczej stylem życiem albo ideologią w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jego dzisiejsza forma (a raczej formy) coraz bardziej odbiegają od idei Kontynuuj czytanie

Chwała Boga w ludzkim ciele

Miałam napisać ten tekst już tydzień temu, w Święto Wniebowstąpienia. Jednak tego nie zrobiłam i myślę, że dobrze się stało. Dziś to, o czym chcę napisać, może wybrzmieć podwójnie. Raz po raz na nowo odżywają stare herezje. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że gdy wiernym na zachód od Kontynuuj czytanie

O obłudzie gorszej niż grzeszność

  Dziś demony wyznają, że Jezus jest Synem Bożym. A On nakazuje im zamilknąć (por. Mk 1, 25). Saduceusze nie wyznają wiary w mesjańskie pochodzenie Jezusa, ale On zamyka usta także im (por. Mt 22, 34). Kolejne próby pochwycenia Jezusa na słowie, kończą się także zamilknięciem faryzeuszów (por. Kontynuuj czytanie

Po drabinie, a nie windą

Kilka dni temu mały, około dwuletni Jezus wraz z Maryją przyjmują gości ze Wschodu. Mędrcy kładą przed nimi złoto, kadzidło i mirrę, oddając pokłon Zbawicielowi wszystkich narodów. A dziś trzydziestoletni Jezus stoi nad brzegami Jordanu. Co wydarzyło się w międzyczasie? Ewangelia w niewielu fragmentach mówi o życiu Jezusa Kontynuuj czytanie

Zaułek niewiernego Tomasza

Zastanawiałam się chwilę, czy odnosić się do tekstu opublikowanego na oko.press (https://oko.press/7-toksycznych-tresci-wychowania-katolickiego-krzywda-ktora-boli-tak-ze-rozpieprza-od-srodka/?utm_medium=Social&utm_source=Facebook&fbclid=IwAR17byb_URGVLvgpYusB-lLtfAXkw3FKiPFmAlc1yOZNqN2fdtISG94Fa0w#Echobox=1605371246), który zawiera zbiór wyrzutów poczynionych chrześcijaństwu. Zdecydowałam się zabrać głos. Na początku pragnę zaznaczyć, że przyjmuję i rozumiem ból i cierpienie, które opisuje autorka tekstu. Co więcej, dodam, że każdy, kto spotkał się z takim przekazem, Kontynuuj czytanie

Wierzę. Nadal

Nie podoba mi się bardzo wiele rzeczy w Kościele, od tych malutkich, do tych wielkich rzeczy, obiektywnie złych. Nie chcę używać tu eufemizmów. Przepraszam więc od razu za te niektóre określenia, ale uważam, że relacja części kleru i części polityków jest po prostu patologiczna, jest zgorszeniem, wiele też Kontynuuj czytanie

Rachunek Bycia Sobą

Sługa Boży Carlos Acutis mówił: „wszyscy rodzą się jako oryginały, ale wielu umiera jak kserokopie”. Nie pozwól, aby tobie to się przydarzyło. Nie pozwól, by skradziono ci nadzieję i radość, aby cię oszołomiono, chcąc użyć cię jako niewolnika do własnych interesów. Odważ się być kimś więcej, ponieważ twoje Kontynuuj czytanie

Aby być wierzącym trzeba mieć twardy charakter

W najgłębszym kryzysie wiary, kiedy czekałam na pewną osobę, podszedł do mnie pewien mężczyzna. Znajdowałam się w miejscu bardzo popularnym i prawie zawsze zatłoczonym. Niedaleko miał rozstawiony swój namiot Kosciół Uliczny. Jeden pan dawał bardzo żywiołowe świadectwo – próbował opisać prawdziwe spotkanie Boga. Jeśli sami tego doświadczyliśmy to Kontynuuj czytanie