Tłusty czwartek. Czytam liturgię dnia, a tam, co krok „NIE”. NIE polegaj na swych bogactwach… (Syr 5, 1) NIE daj się uwieść żądzom…” (Syr 5,2) NIE mów: Któż ma nade mną panować?… (Syr 5,3) Szczęśliwy człowiek, który NIE idzie za radą występnych… (Ps 1) Przyjmijcie słowo Boże NIE Kontynuuj czytanie
A jeśli to historia o bezwarunkowym wsparciu?
Ewangelia, w której dorosły Jezus przychodzi do Nazaretu i tam w synagodze czyta wśród „swoich” z Księgi Izajasza fragment: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał, abym ubogim niósł dobrą nowinę…” i następnie kończy go dobitnym oświadczeniem: „Dziś spełniły się te Słowa Pisma, które usłyszeliście” Kontynuuj czytanie
A co, jeśli mnie nie woła?
W ewangelii opisującej wybór dwunastu apostołów (Mk 3,13-19) czytamy: Jezus „przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego”. Czy Jezus i mnie by przywołał? Dobra, wiem, że nie, bo jestem kobietą i to fragment dotyczący szczególnej misji 😉 Ale, czytając go, przyglądam się, Kontynuuj czytanie
Abba ho pater
W Dniu Ojca jedno Słowo, a właściwie wyrażenie, wracało do mnie notorycznie: „Abba ho Pater” – i to właśnie w tej kolejności i w tym połączeniu. W Nowym Testamencie to sformułowanie pojawia się trzy razy (Mk 14,36; Rz 8,15; Gal 4,6) i jest nie do końca zrozumiałą dla Kontynuuj czytanie
Jedyny nałóg, w który warto wpaść
Od wielu lat dość mozolnie uczę się trudnej sztuki słuchania. Oporny ze mnie uczeń, w teorii jeszcze jako tako, ale kiedy przychodzi do egzaminu praktycznego, to mi(z)ernie, oj, mi(z)ernie. Pozostaje mi tylko ufać, że Pan Bóg spuszcza na te moje wszystkie niedostatki zasłonę miłosierdzia i niestrudzenie starać się Kontynuuj czytanie

