Małe post scriptum do mojego felietonu o dyskusjach dotyczących „Dojrzewania”. Jest kilka powodów, dla których nie obejrzałam ani nie obejrzę tego serialu, choć za pewne rację mają ci, którzy twierdzą, że jest to film wartościowy i doskonale „zrobiony”. Ale: 1. Nie mam Netfliksa, tv ani dostępu do żadnej Kontynuuj czytanie
U cioci na imieninach
Dobrze pamiętam z dzieciństwa te straszne chwile, gdy wbrew swej woli trafiało się z rodzicami na imieniny jakiejś mniej sobie znanej dorosłej osoby. Mało kogo się zna, jeszcze mniej się rozumie treści rozmów. Za bardzo nie ma do jedzenia tych rzeczy, które by smakowały. To nawet nie urodziny, Kontynuuj czytanie

