06. Kto nie bierze swego krzyża

Dziś Jezus mówi bardzo trudne słowa. Wzywa do ekstremalnego radykalizmu Ewangelii. DO tego by mieć twrdy i kasny kręgosłup i piramidę wiary. Bóg ma być bezsprzecznie na pierwszym miejscu. Konkret. Chcesz dojść do świętości usiądź i zastanów się jak to zrobić, a potem działaj. Nie baw się w Kontynuuj czytanie

Pragnienie nieba mimo kryzysu

Moja droga doświadczenia wiary była kręta, długa i stroma. W pewnym momencie byłam tak rozpędzona podczas zbiegania z górki własnych emocji, ran, przeżyć, że tylko szykowałam się na ścianę, która jako jedyna mogła by mnie wtedy zatrzymać. W mojej głowie był już zarysowany scenariusz pozbawionej tchu, całkowicie przygniecionej Kontynuuj czytanie

W ten sposób Ja i ty mamy to samo upodobanie, jakie Ja mam w nich – w miłości bezgranicznej, bez jakiejkolwiek różnicy…

“Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie“   “Ja z miłości do ciebie okazałem ci współczucie, a będąc twoim najwyższym Dobrem, umieściłem cię na nowo w wiecznej szczęśliwości. Nienawiść do ludzkich zaszczytów okazałem poprzez narodzenie na tej ziemi w najbiedniejszej Kontynuuj czytanie