Świetne małżeństwo – to my!

Zdarzyło mi się ostatnio stwierdzić w gronie nieznanych mi osób, że razem z Najlepszym z Mężów jesteśmy świetnym małżeństwem. Jak tylko wypowiedziałam te słowa, poczułam się speszona, a w głowie pojawiła się myśl, że przecież to straszna pycha tak mówić! I natychmiast zaczęłam się z nich wycofywać i Kontynuuj czytanie

Jako nastolatce zabrakło mi…

Okres dojrzewania, dorastania jest niesamowitym czasem. Powoli zaczynamy ksztatować własny charakter, wyrażać własne zdanie, odkrywamy swoje talenty i predyspozycje, zaczynamy podejmować pierwsze decyzje związane z wyborami szkół, profilów klas, ewentualnych zajęć dodatkowych. Pojawiają się pierwsze stresy związane z egzaminami, pierwsze zawody związane z relacjami i związkami, pierwsze kłótnie Kontynuuj czytanie

Słownik DDA. C jak cierpienie.

„Zbawienie przyszło przez Krzyż, ogromna to tajemnica. Każde cierpienie ma sens, prowadzi do pełni życia.” Tak brzmi pierwsza zwrotka popularnej pieśni kościelnej. Za każdym razem, kiedy jej słucham, ściska mnie w żołądku. Cierpienie to taki, można powiedzieć kolokwialnie, 'uprzykrzacz życia’. Jest do bólu sprawiedliwe – hojnie towarzyszy wszystkim Kontynuuj czytanie

Słownik DDA. A jak akceptacja.

W tekście  15 kroków do bycia spełnioną kobietą oraz w tekście Nowa/stara herezja czyli skandal człowieczeństwa. Refleksja po Spotkaniu Kobiet w ICFD w Gdyni. poruszyłam temat, który wywołał nieco zamieszania. Akceptacja – kwestia o tyle ważna, co i drażliwa, zwłaszcza niestety w środowisku katolickim. No bo jak to – Kontynuuj czytanie

Szczęśliwa i błogosławiona

Kilka lat temu miałam zabawną, choć bardzo ważną dla mojego rozwoju, „przygodę” podczas rekolekcji organizowanych przez naszą Wspólnotę. Ojciec rekolekcjonista swoje nauki rozpoczął od prośby, byśmy zamknęli oczy i wyłapali pierwsze słowo, które nam przychodzi do głowy w odpowiedzi na pytanie: kim jestem? Choć był to dla mnie Kontynuuj czytanie

DDA – „Pokaż Kotku, co masz w środku”, czyli kto w nas siedzi. Część I. Wewnętrzny krytyk. Rozbrojenie wroga.

W poprzednim wpisie zaproponowałam ćwiczenie polegające na zidentyfikowaniu tych osób, które składają się na Twojego Wewnętrznego Krytyka (patrz: https://strefapolcienia.blog.deon.pl/2019/04/12/dda-pokaz-kotku-co-masz-w-srodku-czyli-kto-w-nas-siedzi-czesc-i-wewnetrzny-krytyk/). Jeśli wykonałeś już to ćwiczenie, zapraszam do kontynuacji, jeśli nie – zapraszam do wykonania go. W tym tekście bowiem skupię się na tym, jak można parszywca rozbroić, gdy już Kontynuuj czytanie

DDA – „Pokaż Kotku, co masz w środku”, czyli kto w nas siedzi. Część I. Wewnętrzny krytyk.

Ileż razy dostałeś w twarz sam od siebie? Ale tak porządnie, jakby Ci Gołota posłał solidnego sierpowego? Czytasz ogłoszenie o pracę, analizujesz wymagania. Niby wszystkie spełniasz, ale pojawia się w Twojej głowie Twój własny głos: „daj spokój, z czym do ludzi, przecież i tak sobie nie poradzisz”. Umówiłaś Kontynuuj czytanie