Przepis na udaną randkę małżeńską

Jedną z naszych małżeńskich, rocznicowych tradycji jest dbanie o czas tylko dla siebie. W tym roku postanowiliśmy zaszaleć i wykorzystać fakt, że aktualnie żadne z dzieci nie jest przy piersi, nie wykazuje (już) syndromu odstawienia i cała trójka potrafi zasnąć bez obecności rodzica. Ściągnęliśmy więc Babcię z odsieczą Kontynuuj czytanie

11 lat razem – czyli rzecz o świętowaniu

27 września minęło 11 lat naszego małżeństwa. Rocznica, którą celebrowaliśmy z wielką radością i wdzięcznością. Jak wszystkie pozostałe zresztą. Czego się wstydzić? Pamiętam swoje zmieszanie, kiedy trzy lata po ślubie wylądowaliśmy z Najlepszym z Mężów na weekendzie dialogowym prowadzonym przez Ruch Spotkań Małżeńskich, gdzie wybraliśmy się, bo chcieliśmy Kontynuuj czytanie