Uważam, że Bóg dość ciekawie mnie zaprogramował. Jak dostaje jakiś problem na wejściu mielę, liczę, kalkuluje, analizuję póki nie wypluję jakiegoś sensownego wyniku. Kiedyś to były zadania z matmy. Teraz w większości są to rzeczy związane z wiarą, relacjami, aspektami intra- i interpersonalnymi. Nie umiem wieczorem położyć się Kontynuuj czytanie
Obrona (?) wiary
Jestem osobą, która wielokrotnie stara się ogarnąć wiele rzeczy rozumem. Doszukuję się logiki w prawie wszystkim. Odkrywając wiarę zachwycam się tym, jak Bóg otwiera mi oczy na rzeczy teraz tak oczywiste i sensowne, a wcześniej tak łatwo niedostrzegane lub ignorowane. Te wszystkie kropki, które przez ostatni czas tak Kontynuuj czytanie

