Inaczej

Czekałam na wyniki badań. Podzieliłam się tą informacją z kilkoma osobami. Reakcje były różne (pewnie „co osoba, to inaczej” trzeba byłoby napisać). Każda z nich jednak obiecała modlitwę, a to dla mnie bardzo wiele. W trakcie tego oczekiwania wydarzyło się kilka rzeczy, których bym sobie nie wymyśliła – Kontynuuj czytanie

Mówienie innymi językami

Jak ważne jest, by mieć pewność, że osoba, z którą rozmawiamy, rozumie to samo pod tymi samymi słowami, przekonałam się, będąc krótko po studiach u spowiedzi. Oczywiście nie zdradzę jej tajemnicy, ale podam jako ilustrację zabawną wymianę zdań, która miała miejsce jeszcze przed wyznaniem win, zaraz po znaku Kontynuuj czytanie

Mniej znaczy więcej

To chwytliwe hasło nie zawsze jest prawdziwe, ale w niektórych obszarach naszego życia rzeczywiście okazuje się cenną wskazówką. Dla mnie na przykład mniej bodźców to więcej spokoju, wewnętrznej równowagi, zdolności koncentracji uwagi, więcej zasłuchania (i też słyszenia, również tego wewnętrznego). To lepsza jakość kontaktu z drugim człowiekiem, to Kontynuuj czytanie

Niezmienny

„Góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan, który ma litość nad tobą” (Iz 54, 10). Trzy razy w te wakacje byłam (raz krócej, raz dłużej) w górach, za każdym razem zachwycając się Kontynuuj czytanie

Wzrost

Jesteśmy w górach, wędrujemy pięknymi szlakami, zachwycamy się widokami i odpoczywamy. Raz po raz myśli uciekają mi do pracy, ale – jak przypomniała mi wczoraj dobra znajoma – jestem na urlopie i tym mam się zająć. Staram się więc skupić na tym, co jest tu i teraz, nie Kontynuuj czytanie

Spokojnie

„Jezu cichy i Serca pokornego, uczyń serca nasze według Serca Twego”. Kiedy modlę się tymi słowami, uświadamiam sobie, że wiele spraw nie jest wartych moich nerwów. Nie jestem nikim ważnym, więc nie muszę się obruszać i czuć urażoną. I nie jestem aż tak widoczna, by się bać, że Kontynuuj czytanie

Ludzie listy piszą

Każdego dnia zatrzymujemy się przy skrzynce (właściwie: skrzynkach) na listy na drugim końcu osiedla. To są uroki mieszkania na wsi, musiałam się do tego przyzwyczaić po przeprowadzce. Całe życie miałam skrzynkę na listy zaraz przy wejściu do bloku lub kamienicy, w zależności od tego, gdzie akurat mieszkałam. Teraz Kontynuuj czytanie

Najmniejsza

Wdycham słodką woń kwitnących akacji, rozgrzewam się w promieniach słońca. Idę szybkim krokiem na badania w medycynie pracy. Tam zaskakuje mnie widok pojemników z mydłem przywiązanych sznurkiem do rur i kartka z napisem „Nie kradnij”. Najpierw wybucham śmiechem z powodu skojarzenia z kultowym filmem z epoki PRL-u. Podobieństwo Kontynuuj czytanie

Rozmowa

Po wyborze papieża Leona XIV poczułam ulgę. „Zło nie przeważy” – powtarzałam kilkakrotnie, bardzo powoli to wypowiedziane przez niego zdanie. Ujął mnie swoim uśmiechem, skromnością i słowami o pokoju, budowaniu mostów oraz nawiązaniem do poprzednika, papieża Franciszka. Słuchając go, poczułam się spokojna i bezpieczna. Nie miałam ochoty z Kontynuuj czytanie

Życie i śmierć

„Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, Choć poległ Wódz Życia, króluje dziś żywy”. W Wielkanoc radość zmartwychwstania zmieszała się z łzą. Zmarł papież Franciszek, a jutro zostanie pochowany. Powierzamy go Bogu, modląc się o spokój jego duszy, o życie wieczne dla niego. W naszym Kontynuuj czytanie