* * *
Żyj
Siedział zgarbiony w swoim wielkim, starym fotelu. Za oknem było szaro i zimno. Po szybach okna spływały, tworząc małe strumyczki, wielkie krople deszczu. Powoli zmierzchało się. „O tej porze roku szybko robi się ciemno” – pomyślał mechanicznie. Zgarnął ze stolika garść tabletek, popił szklanką wody, nie wstając z Kontynuuj czytanie
choroba od biegania
Alusia opowiada nam ciekawe przypadki z życia młodego medyka.Zajęcia i praktyki w szpitalu obfitują wrażeniami.– Znowu mieliśmy pacjenta z dwubiegunówką – opowiada – Tylko ten przychodzi do szpitala w górce, bo na dołku po prostu leżał zawinięty w kołdrę. – Czyli górki miał bujniejsze? – pytam.– Tak, był Kontynuuj czytanie
Święty spokój
Zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych. Jeśli wszystko pójdzie po staremu, to w najbliższym czasie znajdziemy w „katolickiej” części internetu mnóstwo zgranych już płyt. Kotletów odgrzewanych tyle razy, że podanie ich jeszcze raz będzie jedynie satysfakcją dla autorów, a dla odbiorców zgagą. Na pierwszy ogień pójdzie halloween. Zwyczaj, który Kontynuuj czytanie
strachy na Lachy
– Pani prosiła żebyśmy napisali czego się boimy – opowiada Lalcia przy obiadku.– I co napisaliście? – pytam.– A, różnie. Pająków, os, węży, pani od biologii, pani od geografii i teletubisiów – wymienia jednym tchem. Doborowe towarzystwo:)
Nie spojrzeć w Niebo przez 18 lat
Kobieta, zgięta w pół. Wpatrzona przez 18 lat w ziemię. Nie potrafiąca spojrzeć drugiej osobie w twarz, a tym bardziej spojrzeć w Niebo. Duch NIE-MOCY. Można tego ducha niemocy odczytać czysto fizycznie jako schorzenie układu mięśniowo-kostnego. Problem z wyprostowaniem ciała. Ale można też odczytać tego ducha niemocy jako Kontynuuj czytanie
# znaczek 40
O ojcu Dolindo: „Wierzył ślepo, że w cudownym, nieodgadnionym ciągu zdarzeń, jakie Bóg dla nas przygotowuje na naszą korzyść, ból zamienia się w radość.Był mocno przekonany, że wszystko, nawet to, co wydaje się złe i bolesne, w Bożych zamiarach ma sens.”
Wiara niewidomego
Bartymeusz – obraz naszego wzrostu w wierze. Symbol wiary. Wiara ma w sobie te dwa wielkie aspekty, które widać w Bartymeuszu. Spojrzenie poza to, co widoczne dla oczu i pokorne pójście za glosem serca. Wejście w paradoks. Bartymeusz nie widział – nie widział nigdy świata, bo znal go Kontynuuj czytanie
złoty abażur
Dni jesienne podobne są tym lampkom z pomarańczowym abażurem, które otulają dom ciepłym światłem. W moim domu rodzinnym była taka lampa, ze stoliczkiem, gazetnikiem i abażurem splecionym ze sznurka. Lubiłam jej nienachalne światło rozproszone po ścianach i sprzętach. Lubiłam siadać w krążku największej jasności tuż pod nią. Kontynuuj czytanie
Stopniowanie grzeszności
W stopniowaniu grzeszności rozróżniamy grzechy powszednie(lekkie) i ciężkie. Wielkość grzechu stopniuje stopień świadomości człowieka, stopień jego dobrowolności. Z zewnątrz człowiek nie jest w stanie określić stanu ducha drugiej osoby. Jedynie wobec siebie samego może powiedzieć jaki jest ciężar grzechu… Każdy grzech ciężki jest ogromną tragedią człowieka… Każdy może Kontynuuj czytanie

