T4.31. Figowiec

(Mk 11, 11-25) Jezus przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni. Obejrzał wszystko, a że pora była już późna, wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii. Nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, poczuł głód. A widząc z daleka figowiec, okryty liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na Kontynuuj czytanie

żółte okulary

  Mam takie okulary z żółtymi szkiełkami. Profesjonalnie nazywa się je kondensacyjnymi. Pomagają bardzo, gdy jeżdżę autem. Przy jesiennych szarugach, krótkich zimowych dniach, szarych, mglistych porankach, szybko zapadających nocach, ale także wtedy, gdy zbyt ostre słońce lub światła innych aut oślepiają moje oczy. Drogi stają się bardziej wyraźne, Kontynuuj czytanie