Kolejny raz

Magnolia w naszym ogrodzie kwitnie już trzeci raz w tym roku. Patrzę na nią i zastanawiam się, jak to jest w naszym życiu: nasze starsze dzieci „zakwitają”, młodsze są jeszcze jak pączki kwiatów, a my? Mam wrażenie, że mimo tego, że jesteśmy już w „poważnym wieku”, jak mawia Kontynuuj czytanie

Już z Nim nie chodzili

„Chodzić ze sobą”. Znacie zapewne ten młodzieżowy synonim bycia z kimś w związku. Chodziło się za rękę – do kina, do kawiarni, na spacer… Choć to nie tyle miejsce było ważne, ile samo bycie razem, towarzyszenie sobie, poznawanie się, budowanie zaufania, przeżywanie relacji, rozmowy. Takie chodzenie mogło być Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – XXI NIEDZIELA ZWYKŁA B – 25 sierpnia 2024

Dzisiejsza Liturgia Słowa stawia nam pytanie: „Na kim chcemy polegać: na Bogu czy na samym sobie?”. Owo pytanie może nasuwać się nam szczególnie po lekturze dzisiejszego pierwszego czytania z Księgi Jozuego (24, 1-2a. 15-17. 18b) i dzisiejszej Ewangelii, którą jest, podobnie jak w poprzednie cztery niedziele, fragment szóstego Kontynuuj czytanie

Zależy mi

Słowo, które zmienia wszystko Zmienia moje spojrzenie Przenika do głębi serca Moje pragnienia Mądrość nie z tego świata Tymczasem słudzy powrócili do wyższych kapłanów i faryzeuszów. Ci zapytali ich: „Dlaczego nie przywiedliście Go tutaj?”. Słudzy odpowiedzieli: „Nigdy żaden człowiek tak nie przemawiał” (J 45-46)

Końcówka

Miniony tydzień spędziłam w domu z chorym synkiem. Od wczoraj już jestem z powrotem w pracy, a synek – już zdrowy – na półkoloniach. Przed nami ostatnie dni wakacji. Cieszę się z tego czasu: mamy w planach odwiedzić babcie i dziadków naszych pociech, spotkać się ze znajomymi, dokonać Kontynuuj czytanie

galeria

  Udało się. Uprałam wszystko, co wróciło wraz z nami z wypadu w góry. A były tego całe góry:) A teraz siedzę sobie zupełnie spokojna na fotelu brazylijskim powieszonym pod osikami i słucham jak nade mną Aniołowie z hukiem przetaczają beczki po brukowanych uliczkach nieba:) – Niech sobie Kontynuuj czytanie

Słychać

Co słychać ?-  to pytanie,  które  mało komu zadaję,  ale  i  też rzadko  od kogo słyszę. Może i lepiej , bo jest dla mnie niełatwe pytanie . Gdybym chciała tak szczerze  odpowiedzieć, musiałbym wpuścić do swojego wewnętrznego labiryntu , poopowiadać  o nim.  A to są  trudne treści. Na Kontynuuj czytanie