Wielu wrzucało wiele, a ona (choć nie miała wiele) wrzuciła wszystko. Do tego zaprasza nas Jezus – do pójścia za Nim bez przywiązań, bez balastu. Do pobożnego bogacza powiedział: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź Kontynuuj czytanie
Koniec świata
„Apokalipsa! No koniec świata!” — mówimy, by wyrazić, że zdarzyła się katastrofa. Drżymy na myśl o końcu, a apokaliptyczne obrazy kojarzą się nam z istnym pandemonium. Czterej jeźdźcy apokalipsy niosą przez świat głód, zarazę, wojnę i śmierć, z nieba na ziemię spada deszcz meteorytów, morza i oceany wywodzą Kontynuuj czytanie
Mater Salvatoris
Błogosławiona ta, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane jej przez Pana. Ta, która wiarą przyniosła Boga na ziemię, uczy nas życia z Bogiem w codzienności. Boża codzienność zaczyna się od przyjęcia słowa za prawdę i ścisłe scalenie własnej woli z wolą Bożą. „Niech mi się stanie” – jest Kontynuuj czytanie
Naśladować Jezusa
Naśladować Jezusa. Być jak Jezus. Do tego jesteśmy powołani, jako stworzeni na właśnie Jego obraz i podobieństwo. Ale często wydaje się nam, że Jezus jest dla nas nieosiągalny, że Jego przykład nas przekracza, a wymagania, które nam postawił, są… niedzisiejsze. Tomasz a Kempis przypomina nam na każdej ze Kontynuuj czytanie
Oddychać imieniem Jezus
Mnożymy modlitwy i nabożeństwa. Czytamy coraz więcej lektur duchowych. Wstępujemy do licznych wspólnot. Szukamy Boga bardzo łapczywie, a jednak z czasem spostrzegamy, że towarzyszy temu wszystkim jakaś pustka, brak i rozczarowanie. Wtedy wzmaga się w nas frustracja, bo przecież szukamy duchowej satysfakcji tak usilnie i długo, że efekty Kontynuuj czytanie
Jeden, dwa, trzy…
Dokładnie trzy lata temu dorzuciłam swoje trzy grosze w przestrzeni internetowej na temat wiary. 17-go września 2021 roku powstała „Rycząca owieczka”. Ponad trzy lata temu dokonał się w moim życiu swoisty (choć nie pierwszy) przewrót kopernikański, w którego konsekwencji centralne miejsce prawidłowo zajął Bóg. Przekroczyłam próg Pisma Świętego, Kontynuuj czytanie
W cieniu krzyża
Jezus nie uczy nas szukania cierpienia. Tego szukać nam nie trzeba, bo ono zwyczajnie jest. Odkąd na świecie jest grzech, są w nim choroby, ból i łzy. Śmierć jest konsekwencją grzechu, która nie była wpisana w Boski plan na początku stworzenia. Na kartach Pisma Świętego parokrotnie czytamy o Kontynuuj czytanie
Ikonopisarstwo – droga poznawania
Poznajemy się krok po kroku. Powoli i mozolnie, przez ciemność przechodzimy do jasności, przez własną słabość i niemoc. Właśnie w najtrudniejszych chwilach wychodzą nasze braki. Pycha, przywiązanie, niedbalstwo. Głęboki oddech, spojrzenie w oczy świętego, wspomnienie jego drogi i jego życia, by zresetować stan serca i wrócić, gdy będzie Kontynuuj czytanie
Otworzyć się na słowo Boże
Czytać sercem „Rozważaj często, tzn. codziennie, Pismo Święte!” (bł. F. Jordan „Dziennik duchowy”) „Słowa Ewangelii Janowej: A to jest życie wieczne: aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa stały się dla bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana treścią życia i działania, jego duchowości Kontynuuj czytanie
Moc milczenia, moc obecności
„Każde pokolenie musi uczyć się na nowo mocy milczenia, mądrości zwracania się do wewnątrz, aby Twoje światło było przewodnikiem do świętości.” (Psalm 145, Nan Merrill) Coraz trudniej przychodzi nam zwracanie się do wnętrza. Toniemy w morzu bodźców i informacji. A jeśli trudno jest nam, to o ile trudniej będzie Kontynuuj czytanie

