Nie jesteśmy skłonni do wierzenia na słowo. Za dużo zawodów, za wiele zranień i straconych nadziei. Blizny po nich zniekształcają serce. Włączają się zapory mechanizmów obronnych. Nie dać się więcej nabrać, nie położyć już w nikim nadziei, bo ona jest bardziej płonna niż kawałek suchego drewna, nie Kontynuuj czytanie
14 lutego
Nie jest wstydem być psychicznie chorym ani mieć zaburzenia psychiczne…. Problem jest wtedy , gdy nic z tym nie robisz , nie leczysz się. Leczenie to długotrwały proces , trudny proces , który wymaga od chorego dużo siły. Traumy przez duże T mają swoje źródła i nie są Kontynuuj czytanie
czekanie
Zawsze jest na co czekać. Zawsze. Wiosną – na lato, zimą – na wiosnę. Czekać na dorosłość, na tego jedynego, tę jedyną, na wyjazd na wakacje, powrót kogoś, na wyzdrowienie, na Wielkanoc czy Boże Narodzenie, na ciasto w piekarniku, czekać aż wzejdą zasiewy, na weekend i na Kontynuuj czytanie
kapsuła czasu
I po co wymyślać specjalne kapsuły do cofania się w czasie skoro mamy zdjęcia:) Całe pliki zdjęć, całe albumy, całą komodę, którą nazywamy „jagodową”. Wystarczy tylko zgrzytnąć kluczykiem w jej zamku, zaszeleścić kartkami i już… przenosimy się 5, 10, 20 lat wstecz, a jeśli zechcemy – nawet Kontynuuj czytanie
623. Koniec
Wszystko co ma swój początek, ma także swój koniec. Wielokrotnie zdarzyło się, że gdy zabierałem się za jakiś temat, by umieścić go tutaj na blogu- np związany z rozważeniem jakiegoś fragmentu Pisma Świętego, to przede wszystkim dla mnie przynosiło to duże owoce. Pisałem, przede wszystkim dla siebie, ale Kontynuuj czytanie
6. Szczęśliwi!
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.”(Mt 5, 3) Od dłuższego czasu nurtuje mnie to, na czym właściwie polega taka postawa człowieka wierzącego, co to znaczy być „ubogim w duchu” i dlaczego taka postawa może być bramą do największego szczęścia – nieba. Ponadto, gdy czytam Kontynuuj czytanie
Spustoszenie
<span;>Są wątki w moim życiu i przeszłe znajomości , których finał jest dla mnie zgubne. <span;>Rany , które są głebsze lub lżejsze , niestety nadal dają siwe znaki. <span;> Przepraszam- ułatwiło , by mi życie , ale gdy próbowałam porozmawiać o tym , co było dawno , ale Kontynuuj czytanie
Czym jest Katolicka Nauka Społeczna?
Niejednokrotnie możemy usłyszeć termin Katolicka Nauka Społeczna, ale czy aby na pewno wiemy co się za nim kryje? Czy wiemy, co oznacza? I kiedy tak naprawdę termin ten zaistniał w przestrzeni publicznej, religijnej, społecznej? Temat bardzo ciekawy i potrzebny – dlatego postaram się pokrótce zająć tym zagadnieniem uzupełniając Kontynuuj czytanie
Katolicka Nauka Społeczna – moje spojrzenie i kontakt z tematem
Do odkrycia tego zagadnienia skłoniło mnie moje zainteresowanie polityką oraz sprawami publicznymi – tudzież wystąpieniami publicznymi. Zawsze myślałem, że polityka to „brudna” sprawa i dlatego też starałem się od niej trzymać na bezpieczną odległość. Tak naprawdę miałem dylemat – czy zgłębiać temat czy raczej dać sobie spokój i Kontynuuj czytanie
Na dobry początek – moje dlaczego…
O pisaniu bloga myślałem już od dawna i już kilka lat temu podjąłem pierwszą próbę jego prowadzenia. Z zapałem zabrałem się do pisania i umieściłem nawet kilka wpisów na dedykowanej do tego stronie. Szybko jednak okazało się, że moje zamiary skończyły się na dobrych chęciach i już po Kontynuuj czytanie

