„Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby stali się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego” (J 1,12) Jakże bliski stał się dla mnie w ostatnim czasie św. Jan Chrzciciel! Bliski, nie znaczy znajomy, wręcz przeciwnie – jak dla mnie to jeden z najbardziej niesamowitych Kontynuuj czytanie
film z życia
To, że rzadziej tu piszę, nie oznacza ani tego, że dzieje się coś złego, ani też tego, że nie dzieje się nic. Po prostu dzieje się tak obficie, że nie sposób tego czasem ogarnąć myślą, a co dopiero ubrać w szaty słów i przyrządzić na tyle lekko i Kontynuuj czytanie
W Nowym Roku mój przepis na to, by postanowienia noworoczne mogły zostać zrealizowane.
Koniec starego i początek Nowego Roku to czas, w którym duża część z nas robi postanowienia i plany. Bardzo często jest ona tak długa jak lista tytułów, którą zgłaszam do zakupu do bibliotek. Chociaż ostatnio przekonałam się, że i tam jest limt- jakie było moje zdziwienie! Zbyt długa Kontynuuj czytanie
Całkiem nowy głos biskupów
Po usłyszeniu pierwszych kilku zdań „listu Pasterskiego Konferencji Episkopatu Polski na Święto Świętej Rodziny” wiedziałem, że będę z zainteresowaniem słuchał do końca. Nie zawsze wcześniej tak było. Ten tekst został napisany jakby innym językiem. Różnym od dotychczasowej kościelnej „nowomowy” biskupów. Gdy rozmawiałem z młodymi dorosłymi ludźmi, którzy bez Kontynuuj czytanie
róg obfitości
Jakoś tak kto to wymyślił, że końce lat są tak obfite. I – choć panuje zima – rozkwita tyle rzeczy, choć w przyrodzie wszystko wydaje się spać i odpoczywać – u nas wciąż feeria barw i zdarzeń. Boże Narodzenie ogrzewa wszystko nieziemskim światłem, a zbliżający się koniec Kontynuuj czytanie
Winda
Dyskryminacja tu , dyskryminacja tam. Ktoś za mało ma kasy i ma pretensję , że ktoś ma więcej. Z kolei- ten co ma kasę -nie jest szczęśliwy i by to oddał za życie wśród ukochanych ludzi. Wiem coś o tym , bo oddałabym wszystko co mam , żeby Kontynuuj czytanie
Druga 18-stka
W piątek (12.12) stuknęło mi 36 lat. Nie mam problemu z tym , że przybywa mi lat. Jarek pewnie by mi już zaokrąglił i mówił , że mam 40 na karku 🙂 W mojej głowie kotłuje się dużo wspomniej . Nie wiodę życia, którę sobie Kontynuuj czytanie
koniec nocy
Urodziłam się o siódmej rano w styczniu, na przełomie nocy i dnia, gdy ciemności pierzchają spłoszone przed powstającym słońcem… On był ostatni, który urodził się nocą. Po Nim już tylko jasność…
* * *
Jeśli miałabym pisać byle co, wolałabym nie pisać wcale. Wszystko albo nic. Nigdy po środku, bo środek to zdrada ideałów. Więc – jeśli nie mieć do powiedzenia nic istotnego, to raczej wybrać milczenie. Niech świat płynie wraz z potokiem miałkich słów, czyni zaklęcia „byle jakości” świecącej sztucznym Kontynuuj czytanie
Kwiczę
Wczoraj Mama mi powiedziała , że dzisiaj Światowy Dzień Niepełnosprawnych czyli i mój. Realnie rzecz ujmując jestem inna, na tej samej zasadzie co każdy chory. I ta choroba powoduje ( w moim przypadku) ograniczenia fizyczne . Pewnych rzeczy nie przeskoczę. I choć jestem w miarę samodzielna to wiem Kontynuuj czytanie

