Bumerang

Pewne tematy, wokół których toczą się dyskusje w przestrzeni publicznej wrająca jak bumerang co rok.   Przeciwnicy i zwolennicy nawalają się argumentami. Do niczego to nie prowadzi, bo obie strony są przekonane do swoich racji i robią po swojemu.   Ja mam swoje zdanie na temat Halloween. Nigdy Kontynuuj czytanie

Ułamek

„Ułamek sekundy niech nie decyduje o moim patrzeniu na świat. Potrzeba czasu, by trochę zrozumieć, potrzeba wielu lat.”   Z tymi słowami spotkałam się ponad 10 lat temu. Jezu tak przeogromnie dużo wszystkiego się wydarzyło, trudnych rzeczy, które zmieniły wszystko. Odcisnęło to trwały ślad na mojej psychice, sercu Kontynuuj czytanie

uwalnianie burzy

  – Lubię jak pada – mówi Lalcia z kocim uśmiechem. – Dlaczego? – pytam. – Bo tak. – Wtedy można czytać książkę – wtrąca Hania. – Albo oglądać film, a do niektórych filmów potrzeba specjalnej atmosfery – dodaje młodsza córka. Mojemu mężowi deszcz też dobrze się kojarzy. Kontynuuj czytanie

Kościół – dlaczego?

Ostatnimi laty, wielu moich przyjaciół odeszło od Kościoła. Są to osoby z którymi wspólnie wzrastałem w wierze w czasach duszpasterstwa akademickiego. Większość z nich przestała po prostu przychodzić do kościoła na niedzielne msze św. oraz inne nabożeństwa, a niektórzy otwarcie zadeklarowali swoją apostazję. Powody takiego odejścia są wielorakie, Kontynuuj czytanie

blizna

  Przecierając umywalkę, spojrzała w wielkie lustro nad nią. Było upstrzone przez muchy i kropeczki z pasty do zębów, ale nie to przykuło jej uwagę. Lecz jej brwi, jak skrzydła popielatej ważki. A jedno z nich przecięte. Przesunęla palcem po tej starej bliźnie i od razu w głowie Kontynuuj czytanie

moja nie-pierwsza Komunia święta

Dożyłem, nie tylko ja, niezwykłych czasów. Jeszcze niedawno nie było do pomyślenia, żeby człowiek świecki mógł dotknąć Ciało Chrystusa pod postacią chleba. Mógł jedynie otworzyć usta i czekać, aż kapłan poda Eucharystię do jego ust. Obecnie mogę otworzyć dłoń, oczekiwać, aż kapłan położy Komunię świętą na dłoni, mogę Kontynuuj czytanie