róg obfitości

  Jakoś tak kto to wymyślił, że końce lat są tak obfite. I – choć panuje zima – rozkwita tyle rzeczy, choć w przyrodzie wszystko wydaje się spać i odpoczywać – u nas wciąż feeria barw i zdarzeń. Boże Narodzenie ogrzewa wszystko nieziemskim światłem, a zbliżający się koniec Kontynuuj czytanie

Winda

Dyskryminacja tu , dyskryminacja tam. Ktoś za mało ma kasy i ma pretensję , że ktoś ma więcej. Z kolei- ten co ma kasę -nie jest szczęśliwy i by to oddał za życie wśród ukochanych ludzi. Wiem coś o tym , bo oddałabym wszystko co mam , żeby Kontynuuj czytanie

Druga 18-stka

W piątek (12.12) stuknęło mi 36 lat. Nie mam problemu z tym , że przybywa mi lat.   Jarek pewnie by mi już zaokrąglił i mówił , że mam 40 na karku 🙂   W mojej głowie kotłuje się dużo wspomniej .   Nie wiodę życia, którę sobie Kontynuuj czytanie

koniec nocy

  Urodziłam się o siódmej rano w styczniu, na przełomie nocy i dnia, gdy ciemności pierzchają spłoszone przed powstającym słońcem… On był ostatni, który urodził się nocą. Po Nim już tylko jasność…    

* * *

  Jeśli miałabym pisać byle co, wolałabym nie pisać wcale. Wszystko albo nic. Nigdy po środku, bo środek to zdrada ideałów. Więc – jeśli nie mieć do powiedzenia nic istotnego, to raczej wybrać milczenie. Niech świat płynie wraz z potokiem miałkich słów, czyni zaklęcia „byle jakości” świecącej sztucznym Kontynuuj czytanie

Kwiczę

 Wczoraj Mama mi powiedziała , że dzisiaj Światowy Dzień Niepełnosprawnych czyli i mój. Realnie rzecz ujmując jestem inna, na tej samej zasadzie co każdy chory. I ta choroba powoduje ( w moim przypadku) ograniczenia fizyczne . Pewnych rzeczy nie przeskoczę. I choć jestem w miarę samodzielna to wiem Kontynuuj czytanie

O mnie

Mam na imię Justyna. Jestem szczęśliwą żoną, córką i synową. Z wykształcenia jestem marketingowcem, z zamiłowania – twórczynią pozytywnych tekstów. Moje teksty powstają w zaciszu domowego ogniska. Wiele lat temu odkryłam, że to właśnie cisza jest idealną przestrzenią do odkrywania obecności Boga. Moje życie to droga modlitwy i Kontynuuj czytanie

Filozofia

Wstać, umyć się , ubrać się- żadna  filozofia- tylko niezbędna rutyna każdego  dnia. Proste czynności, ale jednak  czasem  przerastają. Nie dlatego  , że po prostu  jestem leniwa czy nie chcę się ogarnąć i mam za dużo wolnego  czasu  . Przerosło mnie  w pewnym  momencie  życie na tyle , Kontynuuj czytanie

zbiór

  Są tacy, którzy mają zbiory znaczków, motyli, monet… Ja wolę zbierać zwyczajne chwile życia. Potem je oglądam jak kolorowe szkiełka, cieszę się nimi i odkładam ma dno pudełka pamięci. Albo… przekartkowuję je jak starą książkę, uczę się mądrości i wdzięczności. Bo niezwykłe życie przypadło mi w udziale, Kontynuuj czytanie