Gdy ciemność cię zaskoczy, przez chwilę tracisz oddech, ślepniesz. Jakby ktoś znienacka zarzucił czarny koc na twoją głowę. Przeżyłam to już tyle razy w ciągu ostatnich lat. To moment podobny do śmierci. Łudząco podobny, bo myślisz wtedy, że już nigdy… nigdy…Lecz potem… Zaczynasz widzieć mimo to, słyszeć Kontynuuj czytanie
Okażmy serce
Wczoraj rano obudził mnie sms. Dostałam go od mojego syryjskiego przyjaciela Jawada, którego poznałam gdy bliski śmierci siedział kolejny tydzień w lesie na polsko-białoruskiej granicy. Teraz jest już bezpieczny. Wrócił do kraju i udało mu się razem z rodziną przedostać do Jordanii. Napisał mi: „Boję się o ciebie!”. Kontynuuj czytanie
# znaczek 74
Dziś rano obudziłam się jakby w nowym świecie. – Rosja zaatakowała Ukrainę – szepnął mi ze smutkiem mąż, gdy otwarłam oczy – Dziś w nocy. Ogłuszona tym, trochę po omacku poznaję nową rzeczywistość. Zanim podniosłam głowę z poduszki, dostałam sms od Amelii: „jakby co, przyjeźdźcie do nas”. Wstałam Kontynuuj czytanie
czwarta róża
Udało się!!! Dzięki łasce z nieba i opiece Maryi w ciągu zaledwie dwóch tygodni powstały 3 róże różańcowe żon modlących się za mężów. Wczoraj wysłałyśmy na maile rozpiskę dla trzeciej róży. Okazało się, że niemal połowa składu tej róży to Anie. Uznałyśmy to za wyraźny sygnał z Kontynuuj czytanie
Rezygnacja
Czasami przytłaczają nas najmniejsze rzeczy. Trudność sprawia uniesienie powiek rano, wstanie z łóżka czy zagotowanie wody na kawę. Mimo tego, że przecież jesteśmy dalej sobą, to tak się nie czujemy. Zazwyczaj pełni życia i energii. Chętnie podejmujący nowe wyzwania, w pewnym momencie czujemy się flakami. 😏 Zaczynamy się Kontynuuj czytanie
# znaczek 73
„Jesteśmy w sytuacji małego dziecka wchodzącego do olbrzymiej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, iż ktoś musiał napisać te książki. Ale nie wie jak. Nie rozumie ono języków, w których książki te zostały napisane. Dziecko niewyraźnie dostrzega tajemniczy porządek w układzie ksiąg, ale nie wie Kontynuuj czytanie
służyć Pięknemu
Oglądałam ostatnio piękny, inspirujący film, tak inkrustowany pięknymi pejzażami i mądrymi słowami, że można go uznać za duchową ucztę. Spokojny, wyciszony, toczy się powoli i nie zmierza do żadnego ostatecznego celu ani kluczowej konkluzji. Wszystko dzieje się w trakcie, odsłania powoli, pobudza do myślenia o życiu, miłości, śmierci, Kontynuuj czytanie
Korkociąg
Lubię wino . Tyle , że byłam przekonana, że nie mam korkociągu. Gdy ktoś przynosił wino- zamknięte korkiem ,pojawiał się problem… Oczywiście ( z trudem) udawało się jakoś otworzyć butelkę np. nożem. Ostatnio szukałam pewnego dokumentu , więc wywaliłam wszystko z szuflady i odkryłam, że pod stertą papierów Kontynuuj czytanie

