* * *
Przytula
Po śmierci Jarka „pracowała ” we długo scena z „Pasji” ,gdy umęczony Jezus ,upada pod ciężarem krzyża i spotyka Matkę. Chwilę później mówi Maryi , że wszystko czyni nowym i PRZYTULA krzyż , by wstać i nieść go dalej… Tak bardzo czasem chcę zrozumieć to i owo …. Kontynuuj czytanie
Czego Chopin uczy o Bogu?
Czyli o tym, jak muzyka, nie używając słów, może wyrazić tak wiele o świecie.
odejść
Sylwester.Wchodzę do kościoła w przedpołudniowej godzinie. Świat na zewnątrz kupuje fajerweki i szampany, a zaraz za progiem kościoła stłoczone struchlałe stadko młodych ludzi. Nie wchodzą dalej, wolą stać tu, w półcieniu, półmroku tyłów świątyni. Rozpoznaję niektóre z twarzy – moi dawni uczniowie.Mają w oczach niepewność i lęk, Kontynuuj czytanie
Gwiazdy w tropikach czyli o filmie „Papillon” Franklina J. Schaffnera
Występni krążą dokoła, gdy to, co najmarniejsze, bierze górę wśród ludzi… Te słowa Psalmu 12 doskonale oddają sytuację, w której znaleźli się bohaterowie grani przez Dustina Hoffmana i Steve’a McQueena w filmie „Papillon” z 1973 roku. Skazani na uwięzienie w kolonii karnej, otoczeni są z każdej strony ludźmi Kontynuuj czytanie
Rudolf Probst, radzyński Hans Kloss
Nagralem kiedys rozmowe z Rudolfem Probstem, radzynskim Hansem Klossem. Robil w zyciu to, co Mikulski na planie filmowym. Zamiescilem fragmenty. Byly emitowane m.in. w Radiu Niepokalanow i Radiu Warszawa. Pan Rudolf opowiedzial mi cale swoje zycie. Na koniec pozwolil zrobic sobie kilka zdjec. To wlasnie jedno z nich.
Miłość zwycięży. Ale jak?
To, że miłość zwycięży, każdy chrześcijanin słyszał wielokrotnie. Co jednak znaczy to zwycięstwo miłości? Na czym będzie polegać?
Wstań, jedz, bo przed Tobą długa droga…
Ostatnio pisałam o tym, że Jezus przychodzi do nas, grzeszników, nie pamiętając grzechów, które przebaczył nam w sakramencie pokuty. Problem polega na tym, że my je rozpamiętujemy i nie umiemy nie tylko zapomnieć, ale po prostu wybaczyć sobie i innym. Może być tak, że nasze zmagania trwają długo Kontynuuj czytanie
sekret
Ludzie roześmieli by się, gdyby wiedzieli, że można tęsknić za tą chwilą poranka, gdy wszystko, co trzeba zrobione: pozmywane naczynia, dzieciom dane śniadanie, szczapki w piecu płoną, koty nakarmione śpią na ławce, czapka na uszy naciągnięta i… można wyjść w sad i z różańcem grzechoczącym w kieszeni Kontynuuj czytanie

