Blokady, są takie okresy w życiu, że zalewają nas z każdej strony. Czasami nie możemy napisać ani słowa, chociaż mamy w głowie plan na książkę. Innym razem nie jesteśmy w stanie skupić się, żeby stworzyć listę zakupów. Te blokady, choć są małe, potrafią sparaliżować naszą codzienność. A zdarzają Kontynuuj czytanie
Aby odczuli Twoją obecność
Niedawno z jednej z moich książek wypadł mi obrazek otrzymany kiedyś od misjonarzy Werbistów z Chludowa. Obrazek zawiera dwie modlitwy: poranną i wieczorną. Moją baczniejszą uwagę przykuły słowa modlitwy na nowy dzień. Przykleiłem sobie ten obrazek koło lustra w łazience, żebym rano, po przebudzeniu mógł się od razu Kontynuuj czytanie
Hipisi i królowie – Ewangelia z 19.06 (Mt 6, 24–34)
W dzisiejszej perykopie słyszymy dalszy ciąg Jezusowego nauczania na temat podejścia do dóbr materialnych. Wszelkie interpretowanie tego i podobnych tekstów jest właściwie zbędne. Kto stara się te treści jakoś „wyjaśnić”, ten najczęściej chce je po prostu rozwodnić. Dzisiejszy fragment dostarcza najlepszego z możliwych przykładów tego zjawiska. W starszych Kontynuuj czytanie
być…
Mąż gdzieś rano pojechał zanim wstałam. Słyszałam tylko brzęk kluczyków i trzaśnięcie drzwi. Mam ostatnio problemy z zaśnięciem i długo w noc nie śpię, przewracając się z boku na bok, zmęczona i dniem ubieglym i swoją bezsilnością wobec faktu bezsenności. Zasypiam nad ranem.Dziś spałam do 7:30 żeby nadrobić.I Kontynuuj czytanie
EUROrozprawka
Leżącego się nie kopie ale… poszturchać można. A nóż, widelec zechce wstać. Problem jednak w tym, że leżący padł nie od ciosów ale od własnej nieporadności. Nasi piłkarze w meczu ze Słowacją walczyli i nie można im tego odmówić. Biegali, starali się i dali z siebie tyle, ile Kontynuuj czytanie
widok z górnej belki krzyża
Przyjeżdżają znajomi. Od progu rzucają newsa: sprzedają ten wymarzony dom, który kupili parę lat wcześniej ( ale już nie jest wymarzony) i kupują większy w lepszej okolicy. Są zdenerwowani i też nie śpią po nocach, a między nimi co chwila huczą pioruny i przelatują błyskawice. To ze stresu. Kontynuuj czytanie
trawa
Odginam drut oplątany wokół oczek siatki, odsuwam bramkę i wąską szczeliną wysuwam się na drogę za sadem.Idę po kwiaty i zioła do wianków na koniec oktawy Bożego Ciała. Cztery wianki na pamiątkę czterech Ewangelistów. Cztery małe wianki związane jedną wstążeczką niesie się tego dnia do kościoła, a ksiądz Kontynuuj czytanie
Anielski puch. Marika Krajniewska.
Zofia, Anna i Natalia to trzy pokolenia kobiet. Każda z nich jest inna, niepowtarzalna, każda podejmuje próbę pokonania demonów z przeszłości. Razem podtrzymują na pierwszy rzut oka dziecinną tradycję pisana listów do Św. Mikołaja. I wszystkie proszą o to samo: miłość. Ale nie jest to cukierkowa opowieść o tym, Kontynuuj czytanie
„Kościół Katolicki jest zły”
Często słyszę o rychłym końcu Kościoła Katolickiego. Księżach, biskupach debilach , których wypowiedzi są udostępniane w mediach społecznościowych , szczególnie przez osoby , które nie chcą i nie chodzą do kościoła i mają do tego prawo . Tylko zastanawiam się skąd wiedzą jak jest w kościele ( tak Kontynuuj czytanie

