Mistrzyni

  Nagle spada ciśnienie, a na niebo nadciąga fregata ciemnych chmur. Czuję, że muszę się położyć pod kocyk i podrzemać. Hania przynosi mi ciepły termoforek, a Lalcia siedzi obok zagrzebana w drugi kocyk. Z półeczki na ścianie patrzą na nas przenikliwie ulubieni święci. Między nimi błękitnooka Maryja. Namalowałam Kontynuuj czytanie

# znaczek 19

* * * Staram się tak robić… z każdą łzą, łopotem serca, czarną myślą, nieprzespaną nocą, skurczem gardła, drżeniem rąk. Układam bukiet pod Jego Krzyż🌸 ze stokrotek moich ran.    

Przeklęty figowiec

Proces powstawania Ewangelii w ich ostatecznym kształcie był żmudny, skomplikowany i niekiedy karkołomny. Różne przekazy, interpretacje, reinterpretacje, nawarstwiające się tradycje, łączone w jedno odrębne opowieści i słowa. Wreszcie porządkująca wszystko ostateczna redakcja. Czasem ten proces dawał efekt dość dziwny i nieźle zakręcony, czego przykładem jest dzisiejsza perykopa z Kontynuuj czytanie

Właściwy

Są pytania , na które,co jakiś czas odpowiadam sobie , by się dowiedzieć ,czy aby napewno kurs , który obrałam jest właściwy. Moje nawrócenie, śmierć Jarka i inne trudne sytuacje zwieryfikowały ludzi w moim życiu i to co było fauszem .Zmieniło  moje podejście do wielu spraw, w tym Kontynuuj czytanie

Poszukiwanie synodalności

Poszukiwania Franciszka, by inaczej kierować Kościołem – tak określiłbym zmiany dotyczące synodu biskupów. Już synod o rodzinie zwołany przez papieża z Argentyny był pierwszym, w którym postawiono na wolność dyskusji i zrezygnowano z jakichkolwiek nacisków ze strony Stolicy Apostolskiej w moderowaniu – takie można było usłyszeć opinie uczestników Kontynuuj czytanie

Dzień Matki

Mam w tym roku szczególne uwrażliwienie na Nowennę Loretańską do Matki Bożej. Wiadomo, że miesiąc maj poświęcony jest nabożeństwom majowym. Postanowiłem codziennie, przez cały ten okres odmawiać litanię. Przyznać muszę, że z każdym kolejnym dniem zacząłem coraz bardziej dostrzegać piękno tej modlitwy, która dotychczas kojarzyła mi się z Kontynuuj czytanie

skarbiec

Po cóż ci plewy, skoro możesz mieć tylko perły. I tylko pereł godne jest twoje wnętrze, bo dla nich je stworzyłem. Dla nich je obmyśliłem, zanim zaistaniałaś. [ Jezus do Alicji Lenczewskiej, 12. 10. 1986r.]