– Bleee – wykrzywiam się nad metalową misą – Strasznie nie lubię oddzielać tych jajek, mam całe ręce wypaplane.Tu prezentuję Lalci posklejane ciągnącym białkiem palce.– Fuj – potwierdza córka – Ja lubię wybijać jajka, ale jak nie trzeba ich oddzielać – dodaje. Pieczemy właśnie z najmłodszą córeczką Kontynuuj czytanie
Zmartwychwstanie – prawda czy iluzja?
Jeden z zasadniczych i najczęściej powtarzanych zarzutów wobec wiary w zmartwychwstanie Jezusa jest następujący: Wiara ta powstała nie na kanwie jakiegoś wydarzenia, ale po prostu zrodziła się w głowach ludzi, którzy mieli wyrzuty sumienia wobec Jezusa. Ten zarzut powtarzano przez wieki, a współcześnie jest on wyposażony w całe Kontynuuj czytanie
Pozamiatane
Gdybym miała zobrazować czystą radość, pokazałabym Farta ( mojego psiaka), jak „szaleje ” , gdy moja mama wraca do domu. A gdyby miała pokazać czym jest wola życia opowiedziałabym o moim białym kocie… Po 30- ste jest trudno znaleźć męża, urodzić dziecko i dojść do siebie. Jeśli masz Kontynuuj czytanie
Gabriela
Bóg daje nam takich przyjaciół.Nigdy ich nie spotkaliśmy, nigdy nie widzieliśmy i nigdy nie rozmawialiśmy z nimi, a jednak … są przyjaciółmi.Kiedy zetkniemy się z wzmianką o nich, ich zdjęciem, książką, wiemy, że to nie przypadek. Dają nam subtelne znaki podobne muśnięciom skrzydłem motylim, przypominają o sobie Kontynuuj czytanie
buty i krzyżyk
Dawnymi czasy, gdy syna wyprawiało się w świat, dawało mu się skibkę chleba w węzełku, dobre buty ( jak kogoś było stać na nie) i … krzyżyk na drogę.Dziś wygląda to trochę inaczej:)Nasz syn wyjeżdża na studia do dużego miasta. Od tygodnia on, jego dwaj koledzy i Kontynuuj czytanie
Bóg Ojciec i patriarchat
W dzisiejszym fragmencie Ewangelii, co rzadko zauważamy w tej scenie, pewna kulminacja i szczytowe napięcie pada na wymianę zdań pomiędzy Maryją a Jezusem. „Ojciec twój i ja szukaliśmy ciebie” – mówi Matka Boża. „Ojciec twój” to oczywiście Józef. Jezus natychmiast odpowiada, że przecież musi być w sprawach swojego Kontynuuj czytanie
zamiast liczenia owieczek
Jeśli nie piszę długo, to nie jest zła nowina:) Po prostu dzieje się tyle dobrych spotkań, chwil bogatych, zdarzeń pięknych, momentów codziennych, błogich, rozmów znaczących więcej niż same słowa, planów realizowanych, marzeń spełnianych, miejsc zobaczonych, myśli głębokich, książek odkrytych, ludzi poznanych … że trudno to pozbierać po Kontynuuj czytanie

