Mówił, by zło dobrem zwyciężać… a jego oprawcy wrzucili go zmasakrowanego, wiązanego w worku do rzeki. Ile czasu umierał, co myślał. Modlił się i wierzył, że to nie koniec, a dobro jednak pokona potworne zło, czy przeklinał swoich prześladowców poddając się rozpaczy, bólowi i przerażeniu? 39 lat temu Kontynuuj czytanie
Tęsknić?
Czy warto trzymać się domu,od którego daleko są krajobrazy,które tak łatwo pokochać, ludzie, do których o nic nie masz pretensjiani żalu, dla których ty jesteśtak potrzebnym znakiem zapytaniai którzy są dla ciebie jak nieznane,egzotyczne wyspy a mimo tourządzasz z nimi pokoje?
Słowo na dziś🌸
Z dzisiejszej Ewangelii: Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli». 🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛🐦⬛❤️
siedź cicho…
Siedzimy i rozmawiamy. Imieniny naszej koleżanki Eli. Opowiada o swoim dorosłym synu, o tym jak się męczy w pracy w urzędzie, bo nie może patrzeć na to, co się tam dzieje. – Mamo, co innego się mówi, co innego się robi, kłamstwo i obłuda. Ja się chyba Kontynuuj czytanie
sypać iskry
Od jakiegoś czasu prowadzę dwa konta na Instagramie. Jedno z moimi obrazami i drugie, na którym próbuję uchwycić chwilki i małe rzeczy, jakimi żyjemy na co dzień jako rodzina. Wśród obserwujących znalazło się parę koleżanek Ali ze studiów, młodych dziewcząt. – Wiesz – śmieje się moja córka Kontynuuj czytanie
biedronki
Wszędzie biedronki. Siadają mi na włosach, rękach, na cegłach mojego domu, zielonych deskach okiennic, stoliku. Biegają jedna za drugą. Powietrze wibruje od ich małego nakrapianego życia. Ciepły październikowy wiatr przekłada mi pasma włosów, pogania biedronki, droczy się z nimi i bawi liśćmi. Wciąż jest tak pięknie mimo Kontynuuj czytanie
przed ciszą
Wiecie, że raczej nie wypowiadam się na tego typu tematy, zostawiając dla siebie ten rąbek tajemnicy we własnym sercu. Pomyślałam jednak, że czasem moje milczenie odnośnie pewnych kwestii możecie odebrać jako tchórzostwo. Nie chcę więc tym razem chować się za opowieści o kwiatach, cytaty z Gabrieli czy Kontynuuj czytanie
mówcie innym o tym, że są dobrzy…
Miałam ostatnio wypisać jakie dobre rzeczy słyszałam w dzieciństwie od swoich rodziców, dziadków i ważnych osób. Bardzo długo się zastanawiałam i z wielką przykrością i zdumieniem stwierdziłam, że nie pamiętam… że chyba tak rzadko słyszałam pozytywny, dobry przekaz w swoją stronę, że nie zapamiętałam… smutno mi się zrobiło… Kontynuuj czytanie
Taki etap
Wyraźnie mnie tu mało. Zbieram się i zbieram, by coś napisać, bo czuję jakąś odpowiedzialność za to miejsce. Chociaż nie po drodze mi z mediami społecznościowymi. Taki etap. Co prawda jakieś refleksje przychodzą mi do głowy, jednak trudno mi je sklecić w jakąś sensowną całość. Poza tym nie Kontynuuj czytanie
dżem:)
Każdy ma swoje upodobania, miłości, antypatie i uprzedzenia. Ja np. nie lubię koloru pomarańczowego i fioletowego, ale uwielbiam lawendowy i lazurowy. Znałam jednak osobę, a nawet z nią mieszkałam parę lat, która ubierała się tylko na fioletowo i to w tym odcieniu, którego nie znoszę najbardziej, a Kontynuuj czytanie

