* * *
przypomnienie drogi
Wspinam się na Gęsią Szyję, za sobą zostawiając Rusinową Polanę, stado białych jak obłoki owiec i ich bacę. – Uważajcie – napominam – Nie tak szybko, równym tempem. Na zewnątrz mnie czujność i uwaga. Jestem tu opiekunem na wycieczce szkolnej. – Napij się wody – mówię – Kontynuuj czytanie
Lednica 2023
Lednica Pojechałem na Lednicę po raz już siódmy, ale ta Lednica jest dla mnie przełomowa. Dlaczego tak mówię? Ponieważ w tym dniu wydarzyło się dużo dobrych rzeczy pokazujących mi, że Bóg walczy o mnie i o swój Kościół. Tak, Bóg walczy o swój Kościół. Walczy o to, abyśmy Kontynuuj czytanie
nieudowadnialne
Nusia jest w Grecji. Jedna z wycieczek zawiodła ich do tzw. meteorów, czyli kompleksu starych klasztorów prawosławnych zbudowanych wysoko w górach. Liczyłam na jakieś zdjęcia z ich wnętrza, lecz córka szybko ściągnęła mnie z obłoków. – Nie mogłam zrobić zdjęć w środku – napisała – tylko to, Kontynuuj czytanie
Sąsiadka
Jeszcze zeszłego lata spacerowała po korytarzu, po klatce schodowej, między mieszkaniami. Trochę zażenowana, że ją posądzą o podsłuchiwanie pod naszymi drzwiami, tłumaczyła się, że chora, że połamana i kilka razy już zoperowana. A teraz robią po niej remont. Może do kosza wyrzucili jej ulubione filiżanki, ulubiony koc i Kontynuuj czytanie
Kaplica
Kaplica- to jedno z miejsc( szczególnie od jakiegoś czasu ),w którym czuję się bezpieczna- z tą cąłą beznadzieją i mrokiem , który walczy o mnie… A ja walczę z tą ciemnoścìą .Jest to w dużej mierze samotna walka. Wiem- po prostu ciężko to wytłumaczyć .Cieżko to zrozumieć. Uczę Kontynuuj czytanie
żółte okulary
Mam takie okulary z żółtymi szkiełkami. Profesjonalnie nazywa się je kondensacyjnymi. Pomagają bardzo, gdy jeżdżę autem. Przy jesiennych szarugach, krótkich zimowych dniach, szarych, mglistych porankach, szybko zapadających nocach, ale także wtedy, gdy zbyt ostre słońce lub światła innych aut oślepiają moje oczy. Drogi stają się bardziej wyraźne, Kontynuuj czytanie

