Stary stół Babci Niebieskiej stanął na ganku domu, tuż przy drzwiach wejściowych. Przetarty ściereczką, dostał sukienkę ze starego obrusa. Obrus jest z cienkiego płótna, ręcznie wyszywany w kwiaty i ozdobiony mereżką. Kupiłam go jakiś czas temu w second handzie choć miał plamkę ewidentnie, na pierwszy i drugi Kontynuuj czytanie
na styku czasów
Kolejny etap naszych metamorfoz tego miejsca. Teraz czas na szopę przytuloną tuż za stodołą, taką z tych, co to na tym czasem doklejona, służy pół wieku. Skrzypi i się ugina, próchnieje i świeci wyłupionymi sękami, lecz stoi, wiernie chroniąc pod swym dachem co jej powierzono. Nie pamiętam Kontynuuj czytanie
hyperion
Patrzę jak wagoniki ciężko wspinają się pod górę. Szczyt jest na 77 metrach, potem nagłe zawieszenie, jakby chwila zadumy i wahania i…oto kolejka leci w dół, prawie pionowo. Prędkość, jakiej nabiera pcha ją przez kolejne wzniesienia, pętle, zakręty i koleje losu. Gdyby jednak nie ta pierwsza góra, Kontynuuj czytanie
Nie rzucam
Jak zakładałam bloga to bardzo chciałam ,by to co tu piszę / świadczę było prawdziwe i spójne ze mną – nie dlatego, że ludzie mogą to zweryfikować i uznać mnie za hipokrytkę – ja po prostu chcę móc patrzeć na siebie w lustrze. ( choć ostatnio trudno mi Kontynuuj czytanie
451. Wakacyjne blogowanie
Czas wolny latem to czas aktywności, to czas spędzony gdzieś poza domem, może w jakiś miłych okolicznościach przyrody. Zwłaszcza cała ludzkość spędzająca swój dzień pracy za biurkiem, przed komputerem winna wykorzystać ten czas gdzieś na świeżym powietrzu, aktywności fizycznej czy towarzyskiej. Mnie także w tych letnich miesiącach odrzuca Kontynuuj czytanie
trop
Czasem lubię nawet takie soboty. Dżdżyste, zimne, mokre. Wtedy nie jestem rozdarta i nie muszę się zastanawiać czy swój czas poświęcić temu, co na zewnątrz: ogródkom, kwiatom, balkonowi, tarasom, krzewom, kotom, czy też cały czas mam dla domu: porządki, nowe obrusy, ciasto, obiad, pranie, bukiety w wazonach, Kontynuuj czytanie
Czuwanie Być jak Maryja
Czuwanie maryjne Dnia 26 maja wspólnota Sursum Corda, do której należę zorganizowała czuwanie maryjne pt. Być jak Maryja. Kiedy ksiądz Mateusz Archita przestawił ogólną myśl czuwania a było to pokazane, że świętość Maryi najbardziej przedstawiała się w czasie zwykłych dni, to bardzo się ucieszyłem. Bo w czym różniła Kontynuuj czytanie
Chmury
Bardzo lubię patrzeć na chmury. Najbardziej wtedy, kiedy są małe i wiszą na idealnie niebieskim niebie. Na najpiękniejszym odcieniu błękitu. Zawsze widziałam je z perspektywy ziemi. Ostatnio pierwszy raz, mogłam zobaczyć obłoki z góry. Przelatując przez kolejne ich warstwy, kiedy w końcu zawisłam nad przepięknymi białymi kłębami, poczułam Kontynuuj czytanie

