Prym

Optymizm, pesymizm czy realizm?-  każde z tych pojęć -nie jest mi obce. Jednak myślę, że ( mimo wszystko) prym-   w moim życiu wiedzie: realizm łamany przez optymizm. Zazwyczaj  pół szklanki „wody” wystarczy  mi , by się napić , więc  nie myślę  o tym , że  jest w połowie  Kontynuuj czytanie

wyznanie

    Po kilku dniach choroby wróciłam do moich maluchów w przedszkolu. Witają mnie piskami i tupotem nóżek, ściskają z calych sił. Siadamy w kółeczku na kolorowym dywanie, robimy miejsce dla wszystkich. – Większe kółeczko, większe kółeczko – powtarzamy na zmianę z Bogusią. Mały rwetesik, szuranie po dywaniku, Kontynuuj czytanie

Maryja

      Maryja jest jak wielka lampa. Kto stoi u Jej stóp nie zaginie w mroku, kto niesie Ją przed sobą, nie zabłądzi. Promienie tej Lampy wedrą się bowiem w każdą najmniejszą szczelinę, spłyną blaskiem w najgłębszą rozpadlinę. Ona jak oko latarni morskiej wyszpera każdego zbłąkanego wśród Kontynuuj czytanie

rekolekcje krzyża

  W ubiegły piątek poczułam się źle. Po raz pierwszy w życiu musiałam zwolnić się z pracy i wrócić do domu. Jakiś wirus wyraźnie się na mnie uwziął. Trochę byłam zdziwiona, bo odzwyczaiłam się już od chorowania. Nie robiłam tego od wielu, bardzo wielu miesięcy. U lekarza nie Kontynuuj czytanie

# znaczek 141

*  *  * Nie, żadne zajęcie nie uniemożliwia modlitwy. Czyż nie odmawiałem psalmów, bity i okryty ranami? Wlokąc się na Kalwarię, wśród wyjącego tłumu? A na Krzyżu? Moim biednym Krzyżu… A ty uważasz, że trudno ci się modlić wśród twoich drobnych i nie męczących zajęć? O, połącz się Kontynuuj czytanie

Jeszua

  Nie wierzycie wystarczająco w siłę Mego imienia, które jest źródłem niewyczerpanym, płonącym chęcią wylania się. (Jezus do Gabrieli Bossis) Przesyćcie swój dzień dźwiękiem Jego Imienia❤️ Rozlejcie Je jak wonny olejek na Wasz dom.  

Metafora

Z prochu powstałam i w proch się obrócę- czasem  uwiera mnie ta prawda, ale od nagłej  śmierci  Jarka- pielęgnuje  w sobie  nadzieję, że  jesteśmy tu na ” chwilę „… Tak wiele sytuacji  w życiu  to ” pogoń za wiatrem.  W obliczu  śmierci ( zwłaszcza kogoś bliskiego ) tak Kontynuuj czytanie