Maryja jest jak wielka lampa. Kto stoi u Jej stóp nie zaginie w mroku, kto niesie Ją przed sobą, nie zabłądzi. Promienie tej Lampy wedrą się bowiem w każdą najmniejszą szczelinę, spłyną blaskiem w najgłębszą rozpadlinę. Ona jak oko latarni morskiej wyszpera każdego zbłąkanego wśród Kontynuuj czytanie
rekolekcje krzyża
W ubiegły piątek poczułam się źle. Po raz pierwszy w życiu musiałam zwolnić się z pracy i wrócić do domu. Jakiś wirus wyraźnie się na mnie uwziął. Trochę byłam zdziwiona, bo odzwyczaiłam się już od chorowania. Nie robiłam tego od wielu, bardzo wielu miesięcy. U lekarza nie Kontynuuj czytanie
# znaczek 141
* * * Nie, żadne zajęcie nie uniemożliwia modlitwy. Czyż nie odmawiałem psalmów, bity i okryty ranami? Wlokąc się na Kalwarię, wśród wyjącego tłumu? A na Krzyżu? Moim biednym Krzyżu… A ty uważasz, że trudno ci się modlić wśród twoich drobnych i nie męczących zajęć? O, połącz się Kontynuuj czytanie
Jeszua
Nie wierzycie wystarczająco w siłę Mego imienia, które jest źródłem niewyczerpanym, płonącym chęcią wylania się. (Jezus do Gabrieli Bossis) Przesyćcie swój dzień dźwiękiem Jego Imienia❤️ Rozlejcie Je jak wonny olejek na Wasz dom.
Metafora
Z prochu powstałam i w proch się obrócę- czasem uwiera mnie ta prawda, ale od nagłej śmierci Jarka- pielęgnuje w sobie nadzieję, że jesteśmy tu na ” chwilę „… Tak wiele sytuacji w życiu to ” pogoń za wiatrem. W obliczu śmierci ( zwłaszcza kogoś bliskiego ) tak Kontynuuj czytanie
lazurowy wazon
” Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno…” ( św. Paweł, 1 Kor 13,12) Przypomniał mi się mój opiekun z młodości i jego słowa, gdy wstałam dziś rano i zobaczyłam prześwitujący przez zasłonę cudny cień. A potem jeszcze bladoniebieski rękaw wychylił się z drzwi szafy i dopełnił Kontynuuj czytanie
przymus:)
– Musiałam ci to mamo kupić – uśmiecha się Alusia po powrocie ze szmateksu. I z torby wyjmuje… No jasne, że musiała;) To najwierniejsza czytelniczka mojego bloga🌸
paproszek
Od rana dziś biegam po domu. Zostałam w nim sama z Laurką, która nieco się rozchorowała na skutki nienoszenia czapki i szalika czyli cd. wielotomowego dzieła pt. „Jak być zbuntowanym nastolatkiem i przeżyć” 🙂 – Czyli mogę spać jutro do upadłego? – zapytała tylko, gdy zdecydowaliśmy wczoraj Kontynuuj czytanie

