Tak malowałam trzy lata temu, a tak maluję dziś. I wiem, że to nie jest koniec. To proste: jeśli się nie zatrzymasz, będziesz szedł i dojdziesz do nowych miejsc. I ta zasada dotyczy wszystkiego w naszym życiu. Miłości, wiary, twórczości, wiedzy… Wszystkiego. Coraz bardziej rozumiem, że nie Kontynuuj czytanie
Trudno
Pamiętam dobrze ten 2016 rok. Moje rozczarowanie światem, relacjami z ludźmi, które tworzyłam . Zadawałam sobie pytanie co robie źle? Wtedy „postawiłam” na Boga. Na to , że co by się nie działo to On będzie w cetrum mojego życia i rozpoczął się proces. Proces budowania na prawdzie… Kontynuuj czytanie
Sałatka z jęczmieniem i pieczarkami
Gotowane ziarno jęczmienia perłowego (pearl barley) to zaskakująco smaczny i łatwy składnik, do tego pieczone pieczarki i czosnek, posypane parmezanem – wkładka proteinowa. Lekki posiłek przy niewielkim nakładzie pracy, potrzebny piekarnik. Polecam Składniki 3/4 kubka = ok. 200ml jęczmienia pełowego 400g pieczarek 1 por 1 główka czosnku 3 Kontynuuj czytanie
płynny miód
„Dla Jego bolesnej męki…” – płynie melodyjnie koronka. Wznosi się i opada lekko jak fale morza, szemrze. Siedzimy w kaplicy, przed nami ściana z pięknego marmuru. Podświetlony, półprzeźroczysty wygląda jak burszyn lub plaster miodu. Na nim ciemny krzyż. U stóp krzyża trumna. Zmarł. Tak, chorował, ale na Kontynuuj czytanie
dowód wdzięczności
Mój mąż nie chciał wziąć pieniędzy za jakąś drobną usługę. – Niech pani odmówi dwie Zdrowaśki za naszą chorą na raka koleżankę i będziemy kwita – powiedział sąsiadce, która nagabywała go o cenę. – Dobrze – powiedziała w końcu, zamykając porfel i chowając go do torebki – Zdrowaśki Kontynuuj czytanie
zadanie „nic nie robienia”
To trochę wygląda jakby dłonie nas świerzbiły. Wszystko robić, żeby coś porobić. Alusia siedzi w kącie kanapy lub na fotelu lub na stołeczku i dzierga wielką serwetę na nasz stolik w salonie. Nusia pochylona nad swoim koszyczkiem z mulinami wyszywa na tamborku. Nawet Lalcia zaczęła nieśmiało wyszywać:) Kontynuuj czytanie
Prawo
https://www.facebook.com/wojciech.wegrzyniak1/posts/10221876166605216?ref=embed_post Każdy może reagować negatywnie. Wyrazić opinię inną niż oczekiwana. Prawda?
wysiew piękna
Jednym z moich zajęć o tej porze roku jest zbieranie nasion kwiatów. To ważne. Żeby nie rozsiały się byle gdzie, na przykład na trawniku, gdzie i tak prędzej czy później zostaną ścięte kosiarką. I żeby ukwiecić też inne zakamarki tego danego nam przez Boga zakątka świata. Niektóre Kontynuuj czytanie
Wynagrodzenie
«Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie Kontynuuj czytanie
okruszki
Jakiś czas temu cytowałam tu słowa E. Stachury o cudzie życia. Wczoraj napisała do mnie Moni, chyba jedna z najstarszych czytaczek tego bloga. Nawet nie wiem ile lat już się znamy. Dziesięć? Napisała, że ten cytat ze Stachury tak ją olśnił i poruszył, że postanowiła uczynić go Kontynuuj czytanie

