Dziesieciu udrowionych z trądu. Poznali w drodze do kapłanów, że zostali uzdrowieni. Mają się tylko pokazać w swiatyni i poddać ocenie, by dostać finalne świadectwo uzrowienia. Ale tylko Jeden z nich rozważył w sercu: – skąd przyszło uzdrowienie; – KTO go uzdrowił; – KTO jest tym prawdziwym kapłanem; Kontynuuj czytanie
T1.05 Modlitwa urzyżowana
Modlitwa chrześcijańska tak jak cały swiat nosi na sobie piętno krzyża. Obarczona jest zmaganiem, przeciwnościami i cierpieniem. Tak jak zostaliśmy wygnani z Raju ze słowami, że będzie nam towarzyszył trud, tak teraz żyjemy i czekamy na powrót do Raju. Szczególnie modlitwa jest atakowana przez złego ducha. I szczególnie Kontynuuj czytanie
T1.04. Natętna modlitwa
Natrętna. Uparta. Pełna pukania do drzwi Boga… Do takiej modlitwy,a raczej do takiej postawy duchowej zaprasza nas dziś Jezus. Bądźcie nieustępliwi, ciągle wracajacie do modlitwy, rozmowy z Bogiem do nalegania… (Łk 11, 5-13) Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy Kontynuuj czytanie
T1.03. Obecny
Jezus uczy ucziniów molitwy: (Łk 11, 1-4) Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów”. A On rzekł do nich: „Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się Kontynuuj czytanie
T1.02.[ĆD 23] Nie utrać najważniejszego
Dziś w Ewangelii widzimy Martę i Marię. Obie sa niezwykle blisko Jezusa. Jedna usiadła u stóp Pana i całą swoją uwagę skupiła na Słowie Jezusa. Trwa wsłuchana w Pana. Marta natomiast słucha Jezusa trochę jak „Radia”. Krząta się w kuchni. Słyszy Jego głos, Jego słowo, ale skupia się Kontynuuj czytanie
T1.01. Pobity na pustkowiu
Bóg przeawia do człowieka na osobności, w ciszy, na pustkowiu. Jezus u początku swej działalnosći wychodzi na pustynię by tam się modlić, poscić ale i by ćwiczyć się duchowo w walce z pokusami. A walczy z nimi przez Słowo Boże. Te pokusy będą na Neigo spadały nieustannie przez Kontynuuj czytanie
OW22.03 Stać się świadkiem naoczym
Dzisiejsze Słowo pokazuje proces w którym rodzą się prawdziwi świadkowie. Krok po kroku rodzi się w nich wiara w Zmartwychwstanie, aż w końcu idą ogłaszać światu tą prawdę bo staja się naocznymi swiadkami tego wydarzenia. Najpierw przybiegają uczniowie z Emaus. Zadyszani. Pzebiegli kilka kilometrów nocą. Drogę którą wczęsniej Kontynuuj czytanie
OW22.02 Podzielić się z Panem swoimi nadziejami
Uczniowie idą do Emaus. Kawał drogi. Idą cały dzień. Oddalają się od Jerozolimy… A to właśnie w Jerozolimie kazał im pozostać Jezus w oczekiwaniu na dar z wysoka… Niezwykłe jak łatwo dzielą się swoim doświadczeniem wiary. Wypowiadają kerygmat ale jeszcze niepełny. Opowiadają o Jezusie. O tym kim dla Kontynuuj czytanie
Bracia Józefa – dzieci w traumie?
Dzisiejsze Słowo pokazuje jak działa i pracuje w człowieu zazdrość i zawiść. Nieuzasadniona. Jak zaślepia i odbiera zdollność czynienia dobra. Pierwsze czytanie to historia Józefa. Ojciec wyróżnił Józefa między innymi braćmi. Dał mu więcej niż innym. Obdarował go szczególnie. Początek tej perykopy jest przygnębiajacy. Pozostałe dzieci czują się Kontynuuj czytanie
Perspektywa życia
Człowiek obiera w życiu pewna perspektywę. Działa dziś, by mieć z tego owoce w przyszłości. Można żyć bezrefleksyjnie i wegetować aż po śmierć. A można też żyć bardzo swiadomie tym, o czeka mnie po śmierci. Życie na ziemi to tylko epizod, po śmierci jest cała wieczność, która zalezy Kontynuuj czytanie

