Żywe słowo #tydzieńbiblijny

Zakurzona, czy używana? Wystawiona jak relikwiarz, bo ładna, czy wysłużona: z zabrudzonymi od palców kartkami, które tu i ówdzie już się luzują, z zaznaczeniami i podkreśleniami, z notatkami na marginesach i zakładką z wyblakłego świętego obrazka, który z ucałowaniem podniosłeś lata temu z kościelnej posadzki? Jaką historię opowiada Kontynuuj czytanie

przecież wiesz…

  Siedzę na ławeczce w sadzie, twarz wystawiam do słońca, nade mną sklepienie z lazurowego nieba i prawie-wieczorej piosenki ptaków. Zamykam oczy, twarz biorę w dłonie, milczę, odpoczywam od słów, od ich potoku, w którym moje życie się zwykle kąpie całymi dniami. Milczenie, cisza jest jak wyjście na Kontynuuj czytanie

Jak wykorzystać te kilka dni Tygodnia Bożego Miłosierdzia? Wylosuj patrona na ten rok i módl się w wybranej intencji za jego sprawą.

Mimo, że na modlitwę zawsze jest dobra pora to, trwający wciąż Tydzień Bożego Miłosierdzia może być świetną okazją do tego, aby przez losowanie patrona  na ten rok i modlitwę za jego wstawiennictwem prosić w wybranej intencji. I choćby w ten z pozoru zwykły, mały, ale jak bardzo ważny Kontynuuj czytanie

Aborcja – między sporem społecznym a pytaniem o życie

Aborcja od lat jest jednym z najbardziej zapalnych tematów społecznych. Dzieli rodziny, środowiska polityczne i wspólnoty religijne. W dyskusjach często szybko przechodzi się od próby zrozumienia do okopywania się po dwóch stronach. Jedna mówi o prawie do decydowania o sobie, druga o ochronie życia od samego początku. W Kontynuuj czytanie

Wina, której nie zawsze da się przypisać

Są zdarzenia, które rozgrywają się w ułamku chwili, a ich konsekwencje zostają na lata. Potrącenie ze skutkiem śmiertelnym, gdy pieszy nagle wbiegł pod koła, należy do tych sytuacji, w których granica między winą a przypadkiem staje się wyjątkowo trudna do jednoznacznego wyznaczenia. Kierowca nie zawsze ma czas na Kontynuuj czytanie

poranna refleksja

  Lubię tak siedzieć na porannym skraju dnia, zanim pobudzą się ludzie i zamilkną ptaki. Słońce przesiewa się przez lampion lasu, chłodny powiew powietrza jeszcze pamiętającego noc, krople rosy na trawie i cisza. Kubek kawy grzeje ręce, a dobre myśli serce. Bo wciąż – mimo wielu trudnych zdarzeń Kontynuuj czytanie