Jadę do pracy. Jest ciemno, mroźno, droga zasypana śniegiem. Sygnał dźwiękowy i pojawiąjące się co chwilę na wyświetlaczu komunikaty („Jedź środkiem pasa”, „Przejmij prowadzenie”) nie działają na mnie zachęcająco, ujmę to tak delikatnie. Sznur samochodów porusza się w ślimaczym tempie, nie wiadomo, gdzie jest jaki pas, a co Kontynuuj czytanie
Campo Santo Teutonico – Rzym
„Niebo hojnie spuszczało wodę na włoską ziemię. Powietrze szarzało od gęstwiny smug” — zapisałam w nowo powstającej powieści o życiu bł. Franciszka Jordana. To zdanie otwiera nowy rozdział w życiu założyciela salwatorianów, który w 1878 roku przyjechał do Rzymu, by kontynuować studia językowe. Pierwsze kroki skierował wtedy do Kontynuuj czytanie
623. Koniec
Wszystko co ma swój początek, ma także swój koniec. Wielokrotnie zdarzyło się, że gdy zabierałem się za jakiś temat, by umieścić go tutaj na blogu- np związany z rozważeniem jakiegoś fragmentu Pisma Świętego, to przede wszystkim dla mnie przynosiło to duże owoce. Pisałem, przede wszystkim dla siebie, ale Kontynuuj czytanie
Jeśli szukasz znaku, oto on
Spacerując niedawno po ulicach Brukseli, wypatrzyłam na jednej z witryn sklepowych plakat z takim hasłem: „If you’re looking for a sign, this is it” („Jeśli szukasz znaku, oto on”). Pomyślałam sobie, że hasło to jest genialne w swej prostocie. Każdy przecież szuka jakiegoś znaku, a jeśli nawet nie Kontynuuj czytanie
6. Szczęśliwi!
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.”(Mt 5, 3) Od dłuższego czasu nurtuje mnie to, na czym właściwie polega taka postawa człowieka wierzącego, co to znaczy być „ubogim w duchu” i dlaczego taka postawa może być bramą do największego szczęścia – nieba. Ponadto, gdy czytam Kontynuuj czytanie
Spustoszenie
<span;>Są wątki w moim życiu i przeszłe znajomości , których finał jest dla mnie zgubne. <span;>Rany , które są głebsze lub lżejsze , niestety nadal dają siwe znaki. <span;> Przepraszam- ułatwiło , by mi życie , ale gdy próbowałam porozmawiać o tym , co było dawno , ale Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – IV NIEDZIELA ZWYKŁA A – 1 lutego 2026
Po ubiegłotygodniowym spotkaniu z Jezusem nad jeziorem w Kafarnaum na pograniczu Zabulona i Neftalego, gdzie Zbawiciel wygłosił skierowane także do nas wezwanie: „Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie”, nad Jeziorem Galilejskim, gdzie zostali powołani przez Niego pierwsi uczniowie, tj. Piotr i Andrzej oraz Jakub i Jan, oraz Kontynuuj czytanie
Wartość cierpienia i śmierci Chrystusa
„Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, mąż boleści, oswojony z cierpieniem”/Iz53,3/ Jezus dał nam poznać całą prawdę zawartą w słowach: „nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich „/Jan 15,13/. Jezus, odwieczny Syn Boga zjednoczony z Nim w wiecznej chwale, stając się Kontynuuj czytanie
„Różaniec jest najkrótszą drabiną prowadzącą do nieba – św. Carlo Acutis”
Początkowo nie rozumiałam zachwytu mojego nastolatka nad tą publikacją. Przecież biografii św. Carlo Acutisa przeczytał co najmniej kilkanaście w ciągu ostatnich czterech lat, gdy ta postać zaczęła go w jakiś sposób inspirować. Cóż nowego można powiedzieć o tym świętym? Kiedy jednak sama sięgnęłam po tę lekturę, domyśliłam się Kontynuuj czytanie
Czym jest Katolicka Nauka Społeczna?
Niejednokrotnie możemy usłyszeć termin Katolicka Nauka Społeczna, ale czy aby na pewno wiemy co się za nim kryje? Czy wiemy, co oznacza? I kiedy tak naprawdę termin ten zaistniał w przestrzeni publicznej, religijnej, społecznej? Temat bardzo ciekawy i potrzebny – dlatego postaram się pokrótce zająć tym zagadnieniem uzupełniając Kontynuuj czytanie

