Nie jesteśmy skłonni do wierzenia na słowo. Za dużo zawodów, za wiele zranień i straconych nadziei. Blizny po nich zniekształcają serce. Włączają się zapory mechanizmów obronnych. Nie dać się więcej nabrać, nie położyć już w nikim nadziei, bo ona jest bardziej płonna niż kawałek suchego drewna, nie Kontynuuj czytanie
Życie do liftingu Karolina Wilczyńska
Weronika Kalina odkrywa zdradę swojego narzeczonego, Kamila. W jednej chwili postanawia porzucić Londyn, gdzie wyjechała za namową Kamila, by jak przekonywał zarobili na ślub, wesele i wspólną przyszłość, i postanawia wrócić do Polski, do rodzinnych Kielc. Tutaj postanawia zacząć swoje życie od nowa mimo tego, że ma niewiele: Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – VI NIEDZIELA ZWYKŁA A – 15 lutego 2026
W dzisiejszą niedzielę kończymy rozpoczętą dwa tygodnie temu (Mt 5, 1-12) i kontynuowaną tydzień temu (Mt 5, 13-16) naszą wizytę na Górze Błogosławieństw (Mt 5, 17-37 (wersja krótsza: Mt 5, 20-22a. 27-28. 33-34a. 37)), aby w przyszłą niedzielę – pierwszą Wielkiego Postu – udać się wraz z Jezusem Kontynuuj czytanie
14 lutego
Nie jest wstydem być psychicznie chorym ani mieć zaburzenia psychiczne…. Problem jest wtedy , gdy nic z tym nie robisz , nie leczysz się. Leczenie to długotrwały proces , trudny proces , który wymaga od chorego dużo siły. Traumy przez duże T mają swoje źródła i nie są Kontynuuj czytanie
W Jego imię
Już tylko kilka dni dzieli nas od Wielkiego Postu. Odwilż z mrozem mocują się – raz jedno wygrywa, raz drugie. Dzisiaj rano królowała u nas mgła. To jeszcze nie jest przedwiośnie (chyba już na dobre odeszła w zapomnienie ta pora), ale wiele osób, z którymi rozmawiam, bardzo wyczekuje Kontynuuj czytanie
Wielki Post
Po co nam ten dłuuugi POST? Przed nami czterdzieści dni drogi. Wędrownie, które umacnia, pogłębia, oczyszcza i uszlachetnia. Stąd wypływa wskazanie Kościoła, by był to czas wyrzeczeń, modlitwy i wielkoduszności. Jest to dla nas okazja, by odzyskać wolność serca, umocnić relację z Bogiem, odnowić miłość z Nim Kontynuuj czytanie
Kościół poraniony
Przez ostatnie dni dużo słyszę o ludzkich kryzysach relacji z Kościołem. Ktoś nie potrafi praktykować nabożeństw i modlitw, zniechęcił się do Mszy i zastanawia, czy jest sens „się zmuszać”; inna od jakiegoś czasu wierzy „poza Kościołem”, a Biblia to jej „ulubiona książka”; jeszcze inna została skrzywdzona przez kler Kontynuuj czytanie
Burzliwa relacja
Są takie rozmowy, które mogłyby trwać do świtu; takie spotkania, których nigdy dość; takie relacje, w których wymiana myśli i milczenie są złotem; takie towarzyszenie, które przybliża Boga i daje poznać, czym jest czysta miłość. By tak się działo, dusze muszą być bratnie, obie zakorzenione w Bogu, tęskniące Kontynuuj czytanie
Twój Anioł Stróż
Siedzieliśmy w samochodzie w czwórkę, ale nagle jedna z nas stwierdziła: „Ale tu tłok! Jest nas ośmioro!” Konsternacja reszty i myśl: „O czym ona mówi?”. Jak często pamiętamy, że wszędzie tam, gdzie przebywamy, jesteśmy my i nasz Anioł Stróż? Ale powiedzmy wprost, bez koloryzowania i fantazjowania: trudno poznać Kontynuuj czytanie
Wy jesteście światłością…
Był w moim życiu czas, kiedy po raz pierwszy bardzo mocno doświadczyłam obecności Pana Boga, światła, które wszystko uczyniło nowe. Zaczęłam patrzeć na świat innymi niż dotąd oczami. Wielu rzeczy nie potrafiłam wtedy wyrazić i nazwać. Zdawało mi się, jakby świat, moja codzienność były dotąd przede mną zakryte, Kontynuuj czytanie

