Twoje życie zawodowe przypomina niekończący się bieg chomika w kołowrotku: od jednego zadania do drugiego? A ich lista wydaje się nie mieć końca? I tak Ci mija dzień za dniem, przechodząc w miesiące, a potem lata? Aż wreszcie zadajesz sobie to kluczowe pytanie; po co pracuję? Między innymi Kontynuuj czytanie
pierwsza i ostatnia
Gdybym kiedyś powiedziała mojemu chłopakowi: „wierzę, że jesteś, ufam, że jesteś dobry i chcesz dla mnie dobra” i na tym skończyła, nie bylibyśmy dziś małżeństwem. Bo wierzyć komuś czy ufać to dopiero połowa drogi. Jej celem i spełnieniem jest miłość. To dlatego Jezusowi nie wystarczyło wyznanie wiary Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU A – 22 lutego 2026
Po wizycie na Górze Błogosławieństw w trzy ubiegłe niedziele (Mt 5, 1-12, Mt 5, 13-16, Mt 5, 17-37), dzisiaj – w 1 niedzielę Wielkiego Postu – udajemy się wraz z Jezusem na pustynię, gdzie Zbawiciel doświadczył kuszenia przez diabła (Mt 4, 1-11), które przezwyciężył zdecydowanym sprzeciwem wobec szatańskich Kontynuuj czytanie
„Co to jest prawda?”
Spacer Niebo nad Rzymem miało kolor soczystego błękitu. Trzymaliśmy się słonecznych stron ulicy, aby nie doskwierał nam lutowy chłód. Spacer był dość długi. Zaczęliśmy od Bazyliki św. Jana na Lateranie. Przeszliśmy uliczkami do św. Klemensa, gdzie można uczcić relikwie Cyryla i Metodego (moich drogich patronów). Następnie obeszliśmy koloseum Kontynuuj czytanie
Co jest Twoim batonikiem?
Rozpoczęliśmy Wielki Post. Dla nas katolików to nie tylko okres wyrzeczeń i postanowień, ale przede wszystkim zaproszenie do zatrzymania się w codziennym biegu, spojrzenia w głąb siebie i odnowienia relacji z Bogiem, bliźnimi i samym sobą. Żyjąc w ciągłym pośpiechu, te 40 dni przypomina nam, że cisza, prostota Kontynuuj czytanie
Cuda Bożej łaski
Zaczął się Wielki Post. Jadę właśnie z młodszymi dziećmi pociągiem do koleżanki, która mieszka w domu nad rzeką i ma dużo zwierząt. Pociechy obstawiają, że pojawił się tam nowy koń albo pies. Zobaczymy 🙂 Patrzę na przesuwający się za oknami wagonu zimowy krajobraz. Na razie mróz nas nie Kontynuuj czytanie
Najlepszy prezent, który możemy podarować zarówno Świętej Faustynie, jak i drugiemu człowiekowi-modlitwa za spowiednika
15 ego lutego święta Faustyna Kowalska obchodziła imieniny, a w liturgii Kościoła wspominaliśmy jednego z jej spowiedników i towarzysza duszy błogosławionego księdza Michała Sopoćko. Patronuje on w szczególny sposób kapłanom i spowiednikom. I jest bardzo pomocny nie tylko wtedy, gdy potrzebujemy odpuszczenia, przebaczenia grzechów, zaniedbań i naszych niedoskonałości Kontynuuj czytanie
żebracy
Wydaje nam się, że mamy wszystko, a naprawdę nie mamy nic. Dobrze ubrani i świetnie wyglądający żebracy. Taki jest nasz status. „Nagi wyszedłem z łona matki i nagi powrócę” – mówił Hiob, gdy wszystkie zaszczyty i dobra odpadły od niego, gdy odpadało chore na trąd ciało. Taki Kontynuuj czytanie
„Razem czy osobno. Stworzeni do wspólnoty” Tadeusz Kotlewski SJ
Bardzo lubię czytać książki autorstwa jezuity, ojca Tadeusza Kotlewskiego. Po lekturach Pokochać siebie w głębi serca oraz Zaufać nadziei, przyszedł czas na tę o życiu we wspólnocie. Razem czy osobno. Stworzeni do wspólnoty to lektura na której się nie zawiodłam… Autor kolejny raz łączy spojrzenie psychologiczne z perspektywą Kontynuuj czytanie
nasionko brzozy
Nie jesteśmy skłonni do wierzenia na słowo. Za dużo zawodów, za wiele zranień i straconych nadziei. Blizny po nich zniekształcają serce. Włączają się zapory mechanizmów obronnych. Nie dać się więcej nabrać, nie położyć już w nikim nadziei, bo ona jest bardziej płonna niż kawałek suchego drewna, nie Kontynuuj czytanie

