żebracy

  Wydaje nam się, że mamy wszystko, a naprawdę nie mamy nic. Dobrze ubrani i świetnie wyglądający żebracy. Taki jest nasz status. „Nagi wyszedłem z łona matki i nagi powrócę” – mówił Hiob, gdy wszystkie zaszczyty i dobra odpadły od niego, gdy odpadało chore na trąd ciało. Taki Kontynuuj czytanie

nasionko brzozy

  Nie jesteśmy skłonni do wierzenia na słowo. Za dużo zawodów, za wiele zranień i straconych nadziei. Blizny po nich zniekształcają serce. Włączają się zapory mechanizmów obronnych. Nie dać się więcej nabrać, nie położyć już w nikim nadziei, bo ona jest bardziej płonna niż kawałek suchego drewna, nie Kontynuuj czytanie

14 lutego

Nie jest wstydem być psychicznie chorym ani mieć zaburzenia psychiczne…. Problem jest wtedy , gdy nic z tym nie robisz , nie leczysz się. Leczenie to długotrwały proces , trudny proces , który wymaga od chorego dużo siły. Traumy przez duże T mają swoje źródła i nie są Kontynuuj czytanie

W Jego imię

Już tylko kilka dni dzieli nas od Wielkiego Postu. Odwilż z mrozem mocują się – raz jedno wygrywa, raz drugie. Dzisiaj rano królowała u nas mgła. To jeszcze nie jest przedwiośnie (chyba już na dobre odeszła w zapomnienie ta pora), ale wiele osób, z którymi rozmawiam, bardzo wyczekuje Kontynuuj czytanie