Modlitwa w drodze

Modlitwa różańcowa towarzyszy mi każdego dnia. Stał się czymś tak oczywistym, że nie umiem już bez niej normalnie funkcjonować. Mam taki nawyk, że jak idę gdzieś sam dłuższą trasą to modlę się kolejną dziesiątką różańca w różnych intencjach, które akurat przychodzą mi do głowy. W ten sposób wykorzystuje Kontynuuj czytanie

Rodzinna modlitwa

Nasz syn Franciszek jest od kilku dni w szpitalu. Trafił tam ,,z marszu”, dość niespodziewanie. Narzekał na bóle brzucha i od lekarza rodzinnego, przez wizytę na oddziale ratunkowym w końcu trafił do szpitala i został natychmiast skierowany na zabieg operacyjny. Wszystko potoczyło się tak szybko, że Franek doznał Kontynuuj czytanie

Moje spotkania z Matką

Nasza parafia przeżywała nawiedzenie obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Dziś przed szóstą rano klęczałem w kościele przed kopią cudownego obrazu Jasnogórskiej Pani i w milczącej adoracji kontemplowałem oblicze Czarnej Madonny.  W tym momencie, na progu nowego dnia przywołałem najważniejsze w moim życiu spotkania z Matką. * Skończyłem dopiero dziewięć Kontynuuj czytanie

Modlić się o nawrócenie najbliższych?

Twój mąż/ żona/ brat zrezygnował z budowania więzi z Bogiem? Twoja przyjaciółka/ siostra „obraziła się na Kościół”? Co zrobić gdy bliskie nam osoby rezygnują z Kościoła, rezygnują z relacji z Bogiem? Co zrobić gdy dzieci/mąż/żona nie chcą już chodzić wspólnie na niedzielną mszę świętą? Gdy przestają przyjmować sakramenty/ Kontynuuj czytanie

Nasze małe cuda codzienne

W ubiegłą niedzielę czytany był w kościele fragment Ewangelii dotyczący cudu chodzenia Pana Jezusa po wodach Jeziora Galilejskiego (Mt 14, 22-33). Czasami mamy pokusę oczekiwania spektakularnego cudu jakiego miałby dokonać Pan Bóg, żeby przekonać nas maluczkich o swoim istnieniu, albo o niczym nieograniczonych możliwościach Jego łaski.  Modlimy się, Kontynuuj czytanie

Zawierzyć, jak Ignacy

Dziś wspomnienie świętego, który swoją metodą medytacji nieźle zamieszał w moim życiu duchowym. Ignacy Loyola przed nawróceniem swoje nagrzeszył: jak pisał, prowadził życie nieuporządkowane (kobiety, hazard, pieniądze, władza).  Ranny, dla rycerza nic niezwykłego, gruntownie nawrócił się, później założył zakon Jezuitów. Mistyk stał się mocnym narzędziem w pracy ze Kontynuuj czytanie

Odkryj w sobie Ducha, czyli myśli nieuczesane

Czy ostatnie tygodnie wam też minęły pod znakami niedowierzania, a następnie oswajania koronarzeczywistości? Izolacja, wideoświęta, mój koronaniepokój odszedł 1,5 tygodnia przed Wielkanocą. Uświadomiłam sobie, że przesłonił mi istotę Świąt. To był przełom. Przyszło wyciszenie i spokój. Gdy zobaczyłam propozycję codziennej medytacji on-line metodą ignacjańską przed Zesłaniem Ducha Świętego Kontynuuj czytanie

Jasne strony

Za nami już ten najgorszy etap przymusowej izolacji związanej z epidemią covid 19. Zastanawiam się nad minionym czasem, nad tym co takiego zmieniło się w naszym życiu, w naszej rodzinie. Na pewno był to okres powrotu do naszej małżeńskiej, codziennej, wspólnej modlitwy. Sytuacja niewiadomego zagrożenia działała silnie motywująco. Kontynuuj czytanie