Ja jestem

Lecz On zaraz przemówił do nich: „Uspokójcie się! Ja jestem. Nie bójcie się!”. «Jestem» – imię Boga, które ukazuje Jego serce. Tego, który jest przy nas, pomimo całego naszego niedowierzania.

Czy modlitwa o nowe. liczne powołania do życie konsekrowanego i misyjnego to bicie zbyt wcześnie na alarm?

Zaproszenie do modlitwy o nowe, liczne i święte powołania do życia konsekrowanego i misyjnego, dla wielu wydaje się przedwczesnym biciem na alarm, zapalaniem ostrzegawczego czerwonego światła, biorąc pod uwagę spadającą liczbę wyświeconych księży i braci zakonnych ( w tym roku święcenia kapłańskie w „mojej” archidiecezji otrzymało tylko ośmiu Kontynuuj czytanie

W glorii i chwale

Potem przywołał do siebie Dwunastu i zaczął ich rozsyłać po dwóch. Dał im władzę nad duchami nieczystymi. Nakazał też, aby niczego nie zabierali w drogę prócz laski: ani chleba, ani torby podróżnej, ani pieniędzy. „Włóżcie na nogi sandały, ale dwóch ubrań nie zakładajcie!”. Mówił do nich: „Gdziekolwiek wejdziecie Kontynuuj czytanie

Iluzja samowystarczalności. Dlaczego sologamia to rozszczepienie ludzkiej natury

  ​Współczesny świat błędnie uczy, że granicą wolności jest wyłącznie nasza wyobraźnia, a najwyższą cnotą stało się zaspokajanie własnego ego. Jednym z najbardziej jaskrawych i niepokojących owoców tej ideologii jest sologamia – zjawisko polegające na symbolicznym zawieraniu małżeństwa z samym sobą. Choć oficjalne instytucje naukowe i laicka psychiatria Kontynuuj czytanie

Pokusa

Wielu słuchających Go dziwiło się i mówiło: „Skądże to ma? Co to za mądrość została Mu dana? I takich nadzwyczajnych cudów dokonuje! Czy nie jest On cieślą, synem Maryi, a bratem Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? A Jego siostry, czy nie mieszkają tutaj wśród nas?”. I powątpiewali w Kontynuuj czytanie

Droga

Dzieci już zdrowieją, dzięki Bogu. Jakimś wyjątkowo zjadliwym wirusem zaczęły wakacje. Przede mną jeszcze rodzinny wyjazd w góry, a za dwa dni już ruszamy na rekolekcje (kurs Mojżesz). Im bardziej zagłębiam się w historię pasterza z Madian, tym więcej dostrzegam podobieństwa między jego życiem a moim. Nasze drogi Kontynuuj czytanie

„Soulcraft. Sztuka duchowego rzemiosła” br. Szymon Janowski OFMCap

Niesamowita lektura! Tak dobra, wciągająca i w pewien sposób wyjątkowa, że pochłaniałam ją strona za stroną… Soulcraft. Sztuka duchowego rzemiosła br. Szymona Janowskiego OFMCap na początku zaskoczyła mnie głównie poczuciem humoru autora. Nieczęsto zdarza mi się czytać publikacje napisane przez kapłanów i uśmiechać się pod nosem z myślą: Kontynuuj czytanie