Jestem na opiece z córeczką, mam kiepskie noce, bo córcia budzi się i podaję jej leki, lulam. Przygotowuję się też do szkolenia, które niedługo zaczynam. Mąż z synem pomagają moim teściom w przeprowadzce, a moja serdeczna znajoma ma, również dzisiaj, poważną operację serca – modlę się za nią Kontynuuj czytanie
Zostań z nami
W weekend prowadziliśmy kurs ewangelizacyjny o Bożym słowie. Uczestnicy przyjechali z różnych stron, również bardzo odległych (wprawili nas w zdumienie: osiem godzin drogi w jedną stronę). Zmarzliśmy trochę, ale serca zostały w nas rozpalone:) Wokół kościoła, w którym odbywały się nasze rekolekcje, montowana była akurat scenografia. Niedługo odbędzie Kontynuuj czytanie
Zwiastowanie
Wiosna przebija się przez szare chmury i ziąb. Jadąc dziś rano do pracy, zauważyłam po drodze pierwsze kwitnące drzewa i krzewy. Mimowolnie się uśmiechnęłam, patrząc na nie. Przez mroki grzechu i beznadziei pewnego dnia przebił się promień łaski. Codziennie przechodzę obok obrazu w taki właśnie sposób ukazującego moment Kontynuuj czytanie
Święty Józef
Tym, co mnie urzeka u Świętego Józefa, jest jego wrażliwość na Boże prowadzenie. Natchnienia, jakie otrzymuje on od Boga, okazują się kluczowe w życiu Świętej Rodziny. Najpierw, przychodząca we śnie, wizja tego, że Dzieciątko Jezus ma być przez Józefa przyjęte jak swoje, że nie ma się on też Kontynuuj czytanie
Żarty żartami
„Zapustne śmiechy na stronę, cierniową wijmy koronę” – przyznam, że nie do końca rozumiałam słowa tej wielkopostnej pieśni, kiedy ją po raz pierwszy usłyszałam. Nie rozumiałam również zwyczaju (w Hiszpanii, a być może kultywowanego też u jej sąsiadów), polegającego na zakazie uśmiechania się w Wielki Piątek. W moim Kontynuuj czytanie
Wielki Post
Wczoraj byli u nas goście, delektowaliśmy się domowymi karnawałowymi pysznościami, tydzień temu nasze dzieci były na balu karnawałowym, a dzisiaj już ostatnia niedziela karnawału – już w środę zaczyna się Wielki Post. Jak dobrze, że wszystko ma swoje miejsce w tym rytmie naszej codzienności. Jest czas na zabawę Kontynuuj czytanie
Cyfrowa dieta: Dlaczego Twój mózg potrzebuje postu od technologii?
Kiedy ostatnio byłeś naprawdę sam ze swoimi myślami? Bez telefonu w ręce, bez wibrujących powiadomień, bez automatycznego sięgania po ekran? Jeśli nie pamiętasz, to nie jesteś wyjątkiem. Przeciętny użytkownik smartfona odblokowuje go ponad 150 razy dziennie i spędza na nim średnio 4-5 godzin. To jedna trzecia naszego czasu, Kontynuuj czytanie
Papież w szpitalu! To koniec pontyfikatu czy nowy początek?
Papież w szpitalu. Świat wstrzymuje oddech, media szaleją, spekulacje rosną – czy to koniec pontyfikatu? A może to tylko kolejny epizod, który więcej mówi o nas niż o samym Franciszku? To już nie pierwsza taka sytuacja, ale tym razem coś jest „inaczej”. Tym razem 88-letni Ojciec Święty zostaje Kontynuuj czytanie
Codzienna korekta serca – czy na pewno widzisz, w co wierzysz?
Codziennie otwierasz oczy. Może automatycznie, może z wysiłkiem. Przecierasz powieki – ze zmęczenia, z przyzwyczajenia, a może z niedowierzania. I każdego dnia patrzysz na świat, który mówi Ci, kim masz być, w co masz wierzyć i jak masz myśleć. Religia? Zbyt skomplikowana. Kościół? Każdy ma swój własny projekt. Kontynuuj czytanie
Gołąbeczki
Taki piękny obrazek namalowała dla nas nasza mała córeczka. Patrząc na niego, przypomniałam sobie zabawną sytuację z czasów narzeczeństwa. Otóż szliśmy naszym zwyczajem, trzymając się za ręce (teraz chodzimy pod rękę, a nie za rękę, ale nadal dużo spacerujemy), gdy nagle usłyszeliśmy nad sobą życzliwy śmiech i wołanie: Kontynuuj czytanie

