Relacje

Zerkam na kamienny parapet  w kruchcie kościoła. Ulotki o zagrożeniach związanych z Internetem i elektroniką rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Ułożone obok w zgrabny stosik ulotki o tym, jak rozmawiać z dzieckiem o seksie właściwie nie zmniejszyły swojej ilości. Jestem zaskoczona. Pierwszy raz brałam komplet jakieś dwa tygodnie Kontynuuj czytanie

Nie bój się, robaczku!

Mamo, mamo – woła rozemocjonowana córeczka – ten chrabąszcz nie może przejść! Rzeczywiście, jakiś chrząszcz próbuje się wydostać z oczka metalowej kratki przy wejściu do naszego domu. Chce ominąć przeszkodę, przejść pod nią, wspiąć się – na próżno. Podaję mu  źdźbło trawy i patrzę, jak chwyta je kosmatymi Kontynuuj czytanie

Celebrowanie

„Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej”, taka refleksja mnie naszła po powrocie z kilkudniowego wypadu w góry. Chociaż wyjazd był bardzo udany (i potrzebny), pełen wrażeń i różnorodnych wspinaczkowych doświadczeń (w deszczu, we mgle i w pełnym słońcu), to jednak powrót powitałam z ulgą. Home sweet home Doceniłam Kontynuuj czytanie

Wewnętrzna siła

Stoję nad brzegiem Drawy, delektuję się pięknem przyrody i chłodną wodą w ten upalny i suchy wieczór. Dwa psy szczekają, goniąc się zawzięcie. Córeczka przytula się mocno do mnie – nie rozumie, czy to jest zabawa, czy jakiś groźny pościg.  Po chwili jednak śmieje się razem z nami. Kontynuuj czytanie

Jasne myśli

Dobre drzewo daje dobrze owoce, złe drzewo rodzi owoce złe. Co jednak z naszymi myślami, kłębiącymi się co dzień w głowach? Jedne nas uskrzydlają, motywują do działania, skłaniają do zastanowienia, przemyślenia czegoś, inne – sprawiają, że nie mamy chęci na nic, że tracimy wiarę: w siebie, w innych, Kontynuuj czytanie

Ożywcze tchnienie

Patrzę na ogród tonący w słońcu, chwilę po gradowej burzy. Jeden z naszych synów wybiega na zewnątrz i wraca z kulą ulepioną z gradowych krup. „Śnieg w maju!” – woła zadowolony. Zieleń wydaje się jeszcze bardziej intensywna, krople deszczu lśnią na liściach,  mieniąc się w ostrym słońcu. Ozdobna Kontynuuj czytanie

Modlitwa przytulania

Mamy w domu pewną zasadę. Należy ona do tych fundamentalnych, nienaruszalnych i absolutnie kardynalnych praw, które konstytuują życie w naszej rodzinie. Brzmi ona: nie ma takiej kłótni, której by nie przerwała prośba o… przytulenie. I trzymamy się jej nawet wtedy (a właściwie: zwłaszcza wtedy!), gdy mamy ochotę „odgryźć” Kontynuuj czytanie

O mocy słów – z życia wzięte

Na słowa Pana powstały niebiosa, czytamy w Biblii (por . Ps 33, 6). Moc słowa jest ogromna, także naszego, ludzkiego słowa.  Promując zdrowie psychiczne warto o tym pamiętać. Nasze słowa mają niebywały wpływ na innych! Dobre słowo może przywrócić radość życia i nadzieję. Nie każdemu i nie zawsze Kontynuuj czytanie

Prostota w trybie online

Nie jest najbardziej przyjazną formą pracy i komunikacji, ale czasami jedyną możliwą. Po weekendzie spędzonym na seminarium Logos online, usiadłam wczoraj przed ekranem, by połączyć się zdalnie na trzech wywiadówkach po kolei (przechodziłam z jednej klasy do drugiej) i by zaraz po zakończeniu tych zebrań „dotrzeć” na spotkanie Kontynuuj czytanie

Bezcenne

To był szalony pomysł. Widziałyśmy się tylko raz. Właściwie powinnam napisać: pierwszy raz. Pierwszy raz w życiu też rozmawiałyśmy. I od razu poczułam, że chcę pociągnąć tę rozmowę dłużej.  Dlatego nie wahałam się zbytnio, choć wiedziałam, że z decyzją wiąże się pewne ryzyko. Przecież się wcale nie znamy. Kontynuuj czytanie