Nie jest najbardziej przyjazną formą pracy i komunikacji, ale czasami jedyną możliwą. Po weekendzie spędzonym na seminarium Logos online, usiadłam wczoraj przed ekranem, by połączyć się zdalnie na trzech wywiadówkach po kolei (przechodziłam z jednej klasy do drugiej) i by zaraz po zakończeniu tych zebrań „dotrzeć” na spotkanie Kontynuuj czytanie
Bezcenne
To był szalony pomysł. Widziałyśmy się tylko raz. Właściwie powinnam napisać: pierwszy raz. Pierwszy raz w życiu też rozmawiałyśmy. I od razu poczułam, że chcę pociągnąć tę rozmowę dłużej. Dlatego nie wahałam się zbytnio, choć wiedziałam, że z decyzją wiąże się pewne ryzyko. Przecież się wcale nie znamy. Kontynuuj czytanie
TRUDNA POKORA
Żyjemy w czasach, w których wielu rości sobie prawo do prawdy. To, co mówią, oraz to, co robią, ma być wyznacznikiem uznania czegoś za właściwe lub nie. Czy coś w tym złego? Moim zdaniem nie. Chyba, że dążenie do prawdy powoduje zepchnięcie drugiego człowieka na dalszy plan. Kluczem Kontynuuj czytanie
Świetne małżeństwo – to my!
Zdarzyło mi się ostatnio stwierdzić w gronie nieznanych mi osób, że razem z Najlepszym z Mężów jesteśmy świetnym małżeństwem. Jak tylko wypowiedziałam te słowa, poczułam się speszona, a w głowie pojawiła się myśl, że przecież to straszna pycha tak mówić! I natychmiast zaczęłam się z nich wycofywać i Kontynuuj czytanie
A gdyby Pan Bóg wyłączył dziś internet?
Usłyszałam gdzieś kiedyś zdanie, które znalazło stałe miejsce w moim osobistym rachunku sumienia: „Co by było, gdybyś obudziła się tylko z tym, za co podziękowałaś poprzedniego wieczora?”. Lubię je, bo wyostrza duchowy wzrok, popycha do spojrzenia w głąb siebie i uzmysławia, jakimi szczęściarzami jesteśmy. No i zmusza do Kontynuuj czytanie
Ostatni dzwonek
Przyszło nam żyć w czasach, w których przyszłość wydaje się wyjątkowo niepewna. Przyszło nam żyć w kraju, który niszczy wewnętrzna plemienna wojna. Bitwy światopoglądowe toczone są w każdej życiowej przestrzeni. Zaczynając od publicznej, a kończąc w czterech ścianach domów, zamieszkanych przez członków jednej rodziny. Czas z tym skończyć. Kontynuuj czytanie
Trudne słowa – 1. Proszę
Zanim człowiek zacznie cos robić, pojawia się myśl… żeby to zrobić. Nie robimy niczego bezmyślnie, no przynajmniej nie powinniśmy. Myśli rodzą się w głowie ze słów, które przeczytaliśmy lub które usłyszeliśmy. Słowa dostajemy jako dar, inną kwestią jest czy chciany czy nie, ale zawsze są nam dane. Przerobione Kontynuuj czytanie
Jak dbam o więzi?
Każdego wieczora, gdy klękamy z dzieciakami do rodzinnej modlitwy, przepełnia mnie ogromna wdzięczność za ludzi, którymi Pan Bóg mnie otacza. To dla mnie prawdziwy skarb. Codziennie dziękuję więc za rodzinę, przyjaciół, wspólnoty, znajomych, licznych życzliwych ludzi, z którymi mam okazję wchodzić w rozmaite relacje. Jestem o tym głęboko przekonana, że podstawą mojego poczucia Kontynuuj czytanie
329. Boże Narodzenie na serio…
Adwent dobiega końca. Jaki był? Czy zbliżył nas do Boga i do siebie? Czy znaleźliśmy czas by być z Jezusem i brzemienną Maryją, czy pochłaniały nas inne sprawy życia codziennego? To już ostatnia okazja by wziąć udział w roratach, by o Bożym Narodzeniu pomyśleć na serio. Spowiedź Co to Kontynuuj czytanie
Słowa mają budować, nie niszczyć
Słowa, z zasady powinny budować, nie niszczyć. W ogóle dobrze w życiu kierować się zasadą budowania, stawiania mostów a nie murów. I kiedy o tym myślę, to w głowie mam tylko jeden obraz. To Mojżesz, który po 40 latach wędrówki z ludem Izraela, staje na górze tuż u Kontynuuj czytanie

