Czuwanie, nowenna, przygotowanie. Zesłanie Ducha Świętego – znów przeżywamy tę uroczystość wspólnotowo. Opowiadam o tym koleżance. „Ale co, pewnie różaniec i koronka, czy każdy samemu?” – pyta o przebieg czuwania, o którym wspomniałam. Zastanawiam się, jak najkrócej to ująć. Nie chcę, by to, co powiem, wprowadziło zamieszanie albo Kontynuuj czytanie
592. Wsparcie dla małżonków
Małżeństwo to piękna, ale trudna droga. Skąd brać siłę by pokonywać przeszkody i kryzysy, które każde małżeństwo prędzej czy później czekają? Ludzkość od wieków wiedziała, że małżeństwo to nie przelewki, że by w nim wytrwać potrzeba dużej siły, determinacji i pomocy od Boga. Stąd zatem, na początku małżeńskiej Kontynuuj czytanie
Ulotne
Córcia woła mnie do ogrodu, bo coś tam zobaczyła pięknego. Nie mogę w tej chwili podejść, więc podaję jej telefon, by zrobiła zdjęcie. To dmuchawiec i motyl. Miała rację, obydwa za chwilę znikną, odlecą. Małe „spadochrony” mlecza rozwieje wiatr, a motyl, spłoszony czyimś nieostrożnym ruchem, odfrunie. Ulotność chwili. Kontynuuj czytanie
590. Miłość buduje się pokonując kryzysy
Niedawno miałem okazje z bliska obserwować wiele par narzeczonych, które uczestniczyły w kursie przedmałżeńskim. Widać było pomiędzy nimi wielkie uczucie. Iskry zakochania wprost sypały się w powietrze. W małżeństwie o taką atmosferę nie jest już tak łatwo. Z biegiem lat to uczucie zmienia się. Ta zmiana może iść Kontynuuj czytanie
Ludzie listy piszą
Każdego dnia zatrzymujemy się przy skrzynce (właściwie: skrzynkach) na listy na drugim końcu osiedla. To są uroki mieszkania na wsi, musiałam się do tego przyzwyczaić po przeprowadzce. Całe życie miałam skrzynkę na listy zaraz przy wejściu do bloku lub kamienicy, w zależności od tego, gdzie akurat mieszkałam. Teraz Kontynuuj czytanie
Najmniejsza
Wdycham słodką woń kwitnących akacji, rozgrzewam się w promieniach słońca. Idę szybkim krokiem na badania w medycynie pracy. Tam zaskakuje mnie widok pojemników z mydłem przywiązanych sznurkiem do rur i kartka z napisem „Nie kradnij”. Najpierw wybucham śmiechem z powodu skojarzenia z kultowym filmem z epoki PRL-u. Podobieństwo Kontynuuj czytanie
Rozmowa
Po wyborze papieża Leona XIV poczułam ulgę. „Zło nie przeważy” – powtarzałam kilkakrotnie, bardzo powoli to wypowiedziane przez niego zdanie. Ujął mnie swoim uśmiechem, skromnością i słowami o pokoju, budowaniu mostów oraz nawiązaniem do poprzednika, papieża Franciszka. Słuchając go, poczułam się spokojna i bezpieczna. Nie miałam ochoty z Kontynuuj czytanie
Owczarnia
Modlimy się gorąco za nowego papieża: jego wybór, Boże błogosławieństwo dla niego i o jedność w Kościele, by była to jedna owczarnia, a nie zlepek różnych frakcji i odłamów. Wczoraj rozmawiałam z osobą, która przetrawiała wewnętrznie informacje o konfliktach wewnątrz Kościoła. Niby nic nowego, a jednak chodziła jak Kontynuuj czytanie
Jedność
Wczoraj tak się złożyło, że przez kilka godzin prowadziłam samochód. Dwie rzeczy zdominowały tę podróż: piękne widoki (bo droga prowadziła przez intensywną świeżą zieleń kwitnących drzew i krzewów) i moje myśli, krążące wokół małżeństwa (bo temat wciąż powraca, ostatnio w rozmowach z innymi). Dobra znajoma przygotowuje się do Kontynuuj czytanie
Życie i śmierć
„Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy, Choć poległ Wódz Życia, króluje dziś żywy”. W Wielkanoc radość zmartwychwstania zmieszała się z łzą. Zmarł papież Franciszek, a jutro zostanie pochowany. Powierzamy go Bogu, modląc się o spokój jego duszy, o życie wieczne dla niego. W naszym Kontynuuj czytanie

